Choć sytuacja niedźwiedzi na amerykańskim rynku akcji nie jest tak komfortowa jak jeszcze pod koniec kwietnia, to na razie nie ma powodów, by ostatnią poprawę notowań traktować jak coś więcej niż odreagowanie wyprzedaży rozpoczętej przed dwoma miesiącami. S&P 500 dotarł właśnie w rejon 38,2-proc. zniesienia. Tutaj także znajduje się przełamana w połowie minionego miesiąca linia trenu łącząca dołki z sierpnia i października 2004 r. To każe wskazać 1180 pkt jako najważniejszy w krótkim terminie opór. Jego przebicie ostatecznie anuluje sygnały sprzedaży, jakie pojawiły się w połowie kwietnia. Wtedy zaczną rosnąć szanse na dotarcie do tegorocznego maksimum, ukształtowanego powyżej 1220 pkt.
W ciekawym punkcie znalazł się Nasdaq. Zdołał wybić się ponad górkę z 21 kwietnia, ale wciąż niepokonany pozostaje dołek z końca marca. Sporo też brakuje do linii tegorocznego trendu malejącego. Tygodniowy MACD spadł poniżej poziomu równowagi, co przekonuje, że w dłuższej perspektywie podaż stopniowo przejmuje kontrolę nad rynkiem. W tej sytuacji wyjście ponad 1974 pkt, gdzie mamy marcowe minimum, nie będzie zadaniem łatwym. Jeśli jednak się to uda indeks powinien sięgnąć 2 tys. pkt i testować ponad 4-miesięczną linię trendu. Natomiast spadek poniżej 1962 pkt stanie się oznaką słabnięcia kupujących i zagrozi powrotem do tendencji zniżkowej.
Od ostatnich dołków nie może odbić się węgierski BUX. To oznaka dużej słabości tego rynku. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje dalszy spadek. Najważniejsze jest w tej chwili wsparcie w postaci średniej kroczącej ze 100 sesji. Poniżej niej indeks nie spadł ani razu przez ostatnie dwa lata. Jednocześnie na jej wysokości kończyły się poprzednie korekty. Jeśli więc hossa miałaby być kontynuowana, należy oczekiwać, że również teraz tak się stanie. Każdy mocniejszy spadek doprowadzi do przecięcia średniej. Zatem trzeba będzie traktować go jako zapowiedź nowej odsłony przeceny, trwającej od dwóch miesięcy. Powinna ona sprowadzić BUX w okolice 14 tys. pkt z obecnych ok. 16,5 tys. pkt. To oznacza skalę zniżki rzędu 15%.