Zmiana stawek akcyzy na olej opałowy ma być jednym z działań, jakie obecny szef resortu chce przeprowadzić do końca swojej kadencji. Z wypowiedzi Mirosława Gronickiego wynikało, że nowe rozporządzenie może być gotowe wkrótce. Potwierdził to też odpowiedzialny za podatki Jarosław Neneman, wiceminister finansów.
- Jesteśmy bliżej niż dalej - powiedział. Nie chciał jednak zdradzić żadnych szczegółów.
Przypomnijmy, że resort finansów miał już gotowy projekt rozporządzenia, zrównującego stawki podatku akcyzowego. Akcyza na olej opałowy (tzw. lekki, nie ciężkie, które są odpadem przy przerobie ropy naftowej, np. mazutu), wynosząca obecnie ok. 233 zł za tonę, miała wzrosnąć czterokrotnie, do 1 028 zł za tonę (czyli o 79,5 gr na litrze).
Jednak premier Marek Belka wstrzymał pracę nad rozporządzeniem. Zobowiązał resort finansów do przygotowania systemu osłonowego, aby podwyżka akcyzy nie dotknęła zbyt mocno np. gospodarstw domowych. Czy ten system jest już gotowy?
J. Neneman powiedział tylko, że resort nad nim pracuje. Z wypowiedzi innych wysokich urzędników MF wynika, że został już opracowany. Nikt nie chce jednak mówić o szczegółach.