Reklama

CCC ma się dobrze

Grupa CCC zarobiła w I kwartale 5,4 mln zł - podwoiła zysk netto w porównaniu z wypracowanym przed rokiem. To efekt rozbudowy sieci sprzedaży i zwiększenia marż.

Publikacja: 16.05.2005 10:43

Skonsolidowane przychody w okresie styczeń - marzec wyniosły 62,5 mln zł. Były o 6% wyższe niż przed rokiem.

Salony rosną w siłę

Własne salony CCC odpowiadają za 41% obrotów i mają w sprzedaży sporo większy udział niż przed rokiem. To efekt systematycznego zwiększania ich liczby, m.in. za pieniądze uzyskane pod koniec zeszłego roku z publicznej oferty. W I kwartale przybyło ich 11 (w sumie jest 79). Do tego dochodzą sklepy partnerskie (52) i franczyzowe (141).

Wzrostowi przychodów towarzyszyła jednocześnie poprawa marży brutto na sprzedaży. We własnej sieci CCC zwiększyła się ona do 49% z 43% średnio w 2004 r. W przypadku sprzedaży hurtowej (tu zaliczane są obroty generowane przez placówki franczyzowe i partnerskie) podskoczyła aż o 20 pkt proc., do 41%. Powód? Firma zaopatruje się u tańszych dostawców, a więc ma mniejsze koszty. Prawie 64% produktów i towarów sprowadza z Chin. Sprzyjał jej niski kurs dolara.

Rewelacyjny kwiecień

Reklama
Reklama

Efektem jest mocne zwiększenie zysku operacyjnego (z 4,4 mln zł przed rokiem, do 8,1 mln zł w I kwartale br.) i netto (z 2,46 mln zł do 5,4 mln zł). Zarówno jednak rentowność operacyjna, jak i netto są nieco niższe od prognozowanych na cały rok. Tegoroczne plany spółki mówią o 325 mln zł przychodów, 43,6 mln zł zysku operacyjnego i 31,4 mln zł zysku netto. To daje rentowność operacyjną i netto na poziomie odpowiednio 13,4% i 9,7%. Zarząd podtrzymał szacunki. Przypomniał, że ze względu na sezonowość najważniejsze kwartały dla firmy to II i IV. - Pierwszy kwartał w branży obuwniczej jest słaby. Wtedy przeceniamy i wyprzedajemy kolekcję zimową. Drugi kwartał jest rewelacyjny. Rezultaty za kwiecień tego roku to potwierdzają. Trzeci średni, a czwarty - doskonały - wyjaśnia członek zarządu Mariusz Gnych.

Z Chin do Czech

Informuje, że w bieżącym roku CCC zamierza otworzyć jeszcze około 30 własnych sklepów. Uruchomiło cztery placówki w Czechach. Przymierza się do rozbudowy sieci. - Sygnały, które płyną z Czech, są bardzo zachęcające - ocenia M. Gnych.

Jednocześnie firma spodziewa się utrzymania niskich kosztów, dzięki importowi obuwia z Chin. - Jeśli będziemy korygować prognozy, to nie w dół - podsumowuje M. Gnych.

Giełdowe CCC zajmuje się handlem obuwiem. W 100% zależne od niego CCC Factory produkuje obuwie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama