Jeżeli układ euro/złoty będzie na tym poziomie, który sobie zakładamy, to tego rodzaju efekt drugiego kwartału osiągniemy i w tym roku, ale liczy się też frekwencja" - powiedział Gerula na spotkaniu z dziennikarzami.
"Jestem optymistą co do dalszych miesięcy, bo jest pozytywne spojrzenie na Polskę, choć konkurencja też wzrosła. Trzeba też patrzeć na to, że jesteśmy w trakcie restrukturyzacji, a ona oczywiście przyniesie znaczące efekty w przyszłości" - dodał.
Wiceprezes nie chciał jednak na razie wypowiadać się co do podtrzymania prognoz na cały rok.
Gerula powiedział również, że zakładany poziom euro to ok. 4,35 zł. We wtorek na rynku międzybankowym za euro płacono ok. 4,20 zł.
W marcu spółka podawała, że przychody operacyjne z działalności hotelowej wyniosą 701,9 mln zł w 2005 roku, a zysk operacyjny przed amortyzacją (EBITDA) - do 155,5 mln zł.