Można już mówić o utrwaleniu pozytywnych tendencji. Przychody urosły trzeci kwartał z rzędu. Ponieważ jednak wyniki "startowały" wcześniej z bardzo niskich poziomów, to mimo trwającej poprawy wskaźniki rentowności są ledwie na plusie. Z jednej strony może to sugerować, że wzrostowy potencjał zysków jest jeszcze duży. Z drugiej jednak strony, gdyby pozytywne tendencje miały nagle ulec zakończeniu, to budownictwo może bardzo szybko na nowo pogrążyć się w stratach. Tym bardziej że nie udało się jeszcze wyjść na plus na poziomie operacyjnym.
Nie zawiodły dwa największe koncerny: Budimex i Polimex-Mostostal Siedlce. Ich łączny udział w przychodach sektora przekracza 50%. Wzrost wyniku netto obu firm stanowił z kolei ponad 1/4 przyrostu zysków całej branży. Błędny byłby jednak wniosek, że pozytywne tendencje to zasługa tylko największych koncernów. Widać to już na podstawie statystyk zbiorczych - niemal 2/3 firm powiększyło sprzedaż. Udało się to zarówno podmiotom średnim (o rocznych przychodach liczonych w setkach mln zł), jak i tym mniejszym (o przychodach poniżej 100 mln zł).
Niestety nie obyło się bez przykrych niespodzianek. Rozczarował m.in. Mostostal Export. Wzrost sprzedaży nie we wszystkich przypadkach oznaczał automatycznie powiększenie zysków. Sześć spółek (czyli 1/4 wszystkich), m.in. Elektromontaż Warszawa, Mostostal Płock czy Projprzem, mimo większych przychodów zanotowało mniejsze zyski lub większe straty. To może sugerować, że niektóre firmy starają się pozyskać nowe kontrakty mimo mniejszych marż.
Budownictwo w liczbach
25 spółek w zestawieniu