Decora planuje wypracowanie w bieżącym roku 16 mln zł zysku netto przy 125 mln zł przychodów. W 2004 roku wielkości te wyniosły odpowiednio 12,3 mln zł i 100,9 mln zł. Przedstawione prognozy nie uwzględniają jednak wyników przejętych przez Decorę na początku maja dwóch spółek - Transu i Optimalu, które "dołożą" dodatkowo do skonsolidowanych wyników około 3 mln zł zysku netto i 25 mln zł przychodów.
W I kwartale Decora zarobiła na czysto 2,9 mln zł przy sprzedaży przekraczającej 23,7 mln zł. - Branża, w której działamy, charakteryzuje się sezonowością. Kwartały pierwszy i ostatni są najsłabsze dla nas. Dlatego wyniki pierwszych trzech miesięcy utwierdzają nas w przekonaniu wykonalności zaprezentowanych prognoz - mówi Waldemar Osuch, prezes produ centa i dystrybutora artykułów do wykończenia i dekoracji wnętrz ze Środy Wielkopolskiej.
Większość
to "stare" akcje
Decora chce jeszcze w czerwcu zadebiutować na giełdzie. Liczy, że ponadprzeciętna, utrzymująca się powyżej 12% rentowność netto, skusi inwestorów do zakupu akcji. Oferta publiczna będzie liczyć 2,75 mln akcji. Z tego 1 mln to nowo emitowane walory. 1,75 mln papierów chcą natomiast upłynnić dotychczasowi akcjonariusze - Włodzimierz Lesiński, Jerzy Nadwórny oraz szwajcarska firma Saniku Holding. Wszyscy zobowiązali się ponadto, że nie sprzedadzą kolejnych walorów przez co najmniej 6 miesięcy od zakończenia subskrypcji. W przypadku pełnego jej sukcesu, do nowych akcjonariuszy będzie należeć 25% akcji Decory.