Do "trzesięnia ziemi" w Deutsche Boerse doszło 9 maja. Wówczas pod naciskiem niektórych akcjonariuszy, do dymisji podał się prezes zarządu Werner Seifert oraz szef rady nadzorczej Rolf Breuer. Zarzucono im faworyzowanie kosztownego przejęcia giełdy londyńskiej, z którego musieli wycofać się na początku marca.
Według "FAZ", przy okazji środowego walnego zgromadzeniu udziałowców zostanie zmieniona cała rada nadzorcza (na głosowanie z punktu widzenia formalnego jest już zbyt późno, więc decyzję o zmianach musi zaakceptować sąd), tym bardziej że w ślady Rolfa Breuera zamierza pójść kilku innych członków tego ciała. Czterech kandydatów - według gazety - to Friedrich Merz, były wiceprzewodniczący partii chrześcijańskich demokratów (CDU), prezes banku WestLB Thomas Fischer, kierujący niemiecką komisją ds. ładu korporacyjnego Theodor Baums oraz były członek zarządu banku inwestycyjnego Goldman Sachs - Richard Hayden.
Obecnie w radzie nadzorczej Deutsche Boerse zasiadają m.in. prezes włoskiego banku UniCredito Italiano - Alessandro Profumo, były członek zarządu Commerzbanku Mehmet Dalman, były wiceprezes DZ Banku - Uwe Flach oraz dyrektor Instytutu Maxa Plancka - Klaus Hopt. Dwóch innych członków rady - Lord Peter Levene, prezes Lloyds of London i Manfred Zass (zasiada też w radzie nadzorczej spółki inwestującej w centra handlowe Deutsche Euroshop) już oficjalnie zapowiedzieli swoje odejście.