- Chcemy zaprosić w przyszłym tygodniu pana Wasadze w celu parafowania umowy zakupu akcji FSO - powiedziała nam Magdalena Nienałtowska z biura prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa. Zamiar parafowania porozumienia w przyszłym tygodniu wyraził również w rozmowie z PARKIETEM Tarieł Wasadze, szef rady nadzorczej AwtoZAZ-u.
Dwa tygodnie temu obie strony porozumiały się we wszystkich najważniejszych kwestiach, co do których wcześniej były rozbieżności. Ukraińcy mieli wówczas nadzieję, że parafowanie umowy nastąpi w ciągu zaledwie kilku dni, sprawa przeciągnęła się jednak. Sporządzony przez ministerialnych prawników dokument trafił do Kijowa dopiero 16 maja. Teraz Ukraińcy konsultują jego treść z kancelarią prawną Domański, Zakrzewski, Palinka, która reprezentuje interesy AwtoZAZ-u w Polsce.
- Być może ostateczny kształt umowy zostanie jeszcze przed parafowaniem zmieniony - stwierdził mecenas Lech Żyżylewski z kancelarii Domański, Zakrzewski, Palinka.
Warunkiem ostatecznego podpisania umowy jest jeszcze przedstawienie przez AwtoZAZ informacji finansowych dotyczących spółki. Jest to tym bardziej istotne, że w prasie pojawiły się ostatnio informacje o tym, że ukraiński inwestor stoi na skraju plajty.
- Pierwszy kwartał bieżącego roku, zarówno pod względem wyników produkcji, jak i wyników finansowych, był najlepszy w całej dotychczasowej historii naszego przedsiębiorstwa - powiedziała nam Natalia Biej, przedstawicielka AwtoZAZ-u. Zaprzeczyła tym samym doniesieniom o złej kondycji finansowej. Według niej, dobre wyniki AwtoZAZ-u potwierdzi audyt, który wykonuje właśnie firma Ernst & Young. Badanie ma się zakończyć jeszcze w tym miesiącu. Jego rezultaty Ukraińcy chcą niezwłocznie przekazać MSP.