Reklama

AwtoZAZ bliżej FSO

W przyszłym tygodniu parafowana ma być umowa sprzedaży ukraińskiemu AwtoZAZ-owi 20% akcji FSO. Przed ostatecznym sfinalizowaniem transakcji inwestor przedstawi jeszcze ministrowi skarbu szczegółowe informacje o swojej sytuacji finansowej.

Publikacja: 25.05.2005 07:43

- Chcemy zaprosić w przyszłym tygodniu pana Wasadze w celu parafowania umowy zakupu akcji FSO - powiedziała nam Magdalena Nienałtowska z biura prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa. Zamiar parafowania porozumienia w przyszłym tygodniu wyraził również w rozmowie z PARKIETEM Tarieł Wasadze, szef rady nadzorczej AwtoZAZ-u.

Dwa tygodnie temu obie strony porozumiały się we wszystkich najważniejszych kwestiach, co do których wcześniej były rozbieżności. Ukraińcy mieli wówczas nadzieję, że parafowanie umowy nastąpi w ciągu zaledwie kilku dni, sprawa przeciągnęła się jednak. Sporządzony przez ministerialnych prawników dokument trafił do Kijowa dopiero 16 maja. Teraz Ukraińcy konsultują jego treść z kancelarią prawną Domański, Zakrzewski, Palinka, która reprezentuje interesy AwtoZAZ-u w Polsce.

- Być może ostateczny kształt umowy zostanie jeszcze przed parafowaniem zmieniony - stwierdził mecenas Lech Żyżylewski z kancelarii Domański, Zakrzewski, Palinka.

Warunkiem ostatecznego podpisania umowy jest jeszcze przedstawienie przez AwtoZAZ informacji finansowych dotyczących spółki. Jest to tym bardziej istotne, że w prasie pojawiły się ostatnio informacje o tym, że ukraiński inwestor stoi na skraju plajty.

- Pierwszy kwartał bieżącego roku, zarówno pod względem wyników produkcji, jak i wyników finansowych, był najlepszy w całej dotychczasowej historii naszego przedsiębiorstwa - powiedziała nam Natalia Biej, przedstawicielka AwtoZAZ-u. Zaprzeczyła tym samym doniesieniom o złej kondycji finansowej. Według niej, dobre wyniki AwtoZAZ-u potwierdzi audyt, który wykonuje właśnie firma Ernst & Young. Badanie ma się zakończyć jeszcze w tym miesiącu. Jego rezultaty Ukraińcy chcą niezwłocznie przekazać MSP.

Reklama
Reklama

Skąd zatem plotki o zbliżającej się plajcie AwtoZAZ-u? Zdaniem Wiktorii Chrustaliowej, redaktor naczelnej branżowego ukraińskiego pisma "Transport", producent stara się odzyskać ulgi, których pozbawiono go w tegorocznym ukraińskim budżecie. AwtoZAZ nagłaśnia poprzez media to, że zaostrzenie polityki rządu może znacząco ograniczyć opłacalność produkcji samochodów na Ukrainie. Chce w ten sposób wywrzeć presję na władze. Tak naprawdę jednak AwtoZAZ-owi bankructwo nie grozi - mówi w rozmowie z Polskim Radiem W. Chrustaliowa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama