Narastająco po czterech kwartałach 2004 r. grupa Stalexportu miała 42,45 mln zł zysku netto, a jej przychody ze sprzedaży przekraczały 1 mld zł. Raport roczny podaje inne dane. Przychody pozostały prawie na tym samym poziomie, ale zysk z działalności operacyjnej spadł o ponad 10%, a wynik netto aż o 73%, do 11,3 mln zł.

Odpisy pogorszyły zysk

Zarząd Stalexportu tłumaczy, że decydujący wpływ na spadek wyniku finansowego o ponad 31 mln zł miały odpisy aktualizujące dokonane przez spółkę zależną Stalexport Centrostal Warszawa (SCW). Firma, którą Stalexport niedawno wchłonął (połączenie zarejestrowano 1 marca tego roku), po czterech kwartałach 2004 r. wykazała ponad 2,2 mln zł zysku skonsolidowanego. W sprawozdaniu rocznym pokazała natomiast stratę sięgającą aż 32,5 mln zł. SCW, który w 2004 r. odnotował 43-proc. wzrost przychodów i 4,4 mln zł zysku na sprzedaży, utworzył odpis na należności w wysokości 13,6 mln zł, a na majątek finansowy 18,4 mln zł. Zarząd Stalexportu wyjaśnia, że przeglądu aktywów spółki zależnej dokonał w związku z procesem łączenia firm. Konieczne okazało się przeszacowanie wybranych pozycji, co negatywnie przełożyło się na wyniki. Okazało się też, że została zaktualizowana do wartości rynkowej wycena nieruchomości przy ul. Obrzeźnej w Warszawie. Znalazło to odzwierciedlenie we wzroście kapitału z aktualizacji wyceny o blisko 40 mln zł. Stalexport planuje sprzedać nieruchomość przy ul. Obrzeźnej i warszawski oddział spółki przenieść na obrzeża stolicy.

Poręczenia dla WRJ

Audytor Stalexportu kolejny raz zwrócił uwagę, że nadal aktualne są poręczenia o wartości 278 mln zł dotyczące kredytów Walcowni Rur Jedność. Napisał, iż istnieje niepewność co do możliwości i sposobu pozytywnego zakończenia inwestycji w tej firmie. W związku z tym udzielone przez giełdową spółkę poręczenia mogą stać się wymagalne. Zarząd Stalexportu wyjaśnił, że trwa proces sprzedaży WRJ i równolegle prowadzone są negocjacje pomiędzy wierzycielami, udziałowcami i poręczycielami tej firmy w sprawie podziału pieniędzy z transakcji. Giełdowa firma spodziewa się, że niedługo ostatecznie określona zostanie rzeczywista wielkość ryzyka wynikającego z poręczeń. Zarząd Stalexportu zapewnia, że kwota maksymalnych zobowiązań spółki jest zdecydowanie mniejsza zarówno od tej prezentowanej w sprawozdaniu (278 mln zł), jak i od aktualnego zaangażowania banków (215 mln zł). Pisze, iż zobowiązania Stalexportu wobec banków z tytułu poręczeń mogą zostać zredukowane o 40%. Obsługa długów wobec Ministerstwa Finansów (kwota uzależniona jest od tej uzyskanej ze sprzedaży WRJ i może wynieść zero) ruszy dopiero po całkowitej realizacji zobowiązań układowych giełdowej firmy.