Zwracają ponadto uwagę na tzw. opcję stabilizacyjną. Jeśli w ciągu 30 dni po debiucie kurs Opoczna spadnie poniżej ceny z oferty publicznej, podmiot stabilizujący (w tym przypadku Credit Suisse First Boston) w imieniu wprowadzającego może nabywać akcje na giełdzie, wyhamowując ich dalszą deprecjację. Może skupić w ten sposób prawie 1,48 mln papierów, stanowiących 9% kapitału.
Czy jednak obecni właściciele, w przypadku zbycia wszystkich walorów, będą w ogóle zainteresowani ponownym ich nabywaniem w celu stabilizacji kursu? Takie działanie wiązałoby się z ponoszeniem pewnych kosztów, a korzyści odnieśliby głównie nowi inwestorzy. - Opcja stabilizacyjna to nie jest tylko taki "gadżet", uatrakcyjniający ofertę. Jej uruchomienie jest w pełni realne. Akcje Opoczna są kierowane m.in. do inwestorów amerykańskich na podstawie międzynarodowego dokumentu ofertowego. Jeśli nie uruchomimy opcji, a amerykański inwestor udowodni, że naraziliśmy go przez to na straty, może nas zaskarżyć. A to rodziłoby ryzyko wypłaty ewentualnych wysokich odszkodowań - tłumaczy Monika Chmielewska, rzecznik Opoczna.
- Opcja stabilizacyjna to ciekawe rozwiązanie. Zabezpiecza nabywców akcji przed gwałtownym spadkiem notowań, który nie musiałby być spowodowany przez czynniki zależne od spółki, ale np. dekoniunkturę na całym rynku. Przy czym u nas opcja ta jest bardzo rzadko stosowana, dotyczy jedynie dużych ofert o charakterze międzynarodowym - mówi Paweł Roszczyk, dyrektor departamentu rynków kapitałowych w CDM Pekao. Opcję stabilizacyjną przewidziano przy ofertach PKO BP oraz TVN. W obydwu przypadkach nie zostały jednak uruchomione ze względu na to, że kurs po debiucie utrzymywał się powyżej ceny z oferty publicznej.
Trzy dni w Londynie
Zapisy na akcje Opoczna przyjmowane są do 15 czerwca. Dzień dłużej trwa book-building i subskrypcja wśród krajowych i zagranicznych instytucji. Przedział cenowy wynosi 54,7-69,9 zł. - Wczoraj zakończyliśmy cykl ponad dwudziestu prezentacji dla krajowych inwestorów instytucjonalnych. Widać duże zainteresowanie. Dzisiaj zaczynamy wiele spotkań z zagranicznymi inwestorami instytucjonalnymi w Europie i Stanach Zjednoczonych - mówi Sławomir Frąckowiak, prezes Opoczna. Kierownictwo spółki rozpocznie zagraniczny road show od trzydniowego cyklu spotkań w Londynie. Następnie odwiedzi Zurych i Wiedeń, po czym spotka się z inwestorami amerykańskimi (w Nowym Jorku i Bostonie). Przed zakończeniem oferty chce jeszcze odwiedzić kilka miast Europy (harmonogram nie jest jeszcze dopięty).