Przypomnijmy - resort finansów po raz drugi przygotował projekt rozporządzenia na temat zrównania stawki akcyzy na olej napędowy i opałowy. W tym ostatnim przypadku oznacza to podwyżkę z 233 zł do 1 028 zł na tonę. Premier Marek Belka - również po raz drugi - wstrzymał rozporządzenie do chwili, aż resort finansów przedstawi propozycję systemu działań osłonowych, których celem jest zrekompensowanie zwiększonych wydatków na ogrzewanie rodzinom i instytucjom publicznym.
Wczoraj wieczorem minister finansów Mirosław Gronicki spotkał się z premierem, by zdecydować o tym systemie osłonowym. Według naszych informacji, wybierali pomiędzy trzema wariantami. Pierwszy zakładał zwracanie akcyzy tym osobom, firmom i instytucjom, które przedstawią fakturę zakupu oleju opałowego. Ten zwrot byłby dokonywany dwa razy w ciągu roku, przy czym można byłoby się o niego ubiegać przez okres dwóch lat od chwili dokonania zakupu.
Drugi wariant zakłada również zwroty, ale tylko i wyłącznie osobom fizycznym. Trzeci zaś zakłada powrót do obecnej sytuacji, czyli rezygnację z ujednolicania stawek akcyzy.
Według naszych informacji, pojawiła się także czwarta propozycja - zgłosili ją członkowie Komisji Trójstronnej. Zaproponowali rozłożenie podwyżki akcyzy na kilka lat, dzięki czemu byłaby możliwość zamortyzowania wydatków na system grzewczy.
Nie wiadomo, jaki wariant zostanie wybrany podczas spotkania ministra finansów z premierem. Według naszych rozmówców, bardzo prawdopodobna w tej chwili jest całkowita rezygnacja ze zmian w akcyzie.