Reklama

Fiskus zwróci akcyzę?

We wtorek wieczorem minister finansów Mirosław Gronicki i premier Marek Belka mieli zdecydować, jakie działania osłonowe wprowadzić, aby złagodzić skutki podwyżki akcyzy na olej opałowy.

Publikacja: 08.06.2005 08:04

Przypomnijmy - resort finansów po raz drugi przygotował projekt rozporządzenia na temat zrównania stawki akcyzy na olej napędowy i opałowy. W tym ostatnim przypadku oznacza to podwyżkę z 233 zł do 1 028 zł na tonę. Premier Marek Belka - również po raz drugi - wstrzymał rozporządzenie do chwili, aż resort finansów przedstawi propozycję systemu działań osłonowych, których celem jest zrekompensowanie zwiększonych wydatków na ogrzewanie rodzinom i instytucjom publicznym.

Wczoraj wieczorem minister finansów Mirosław Gronicki spotkał się z premierem, by zdecydować o tym systemie osłonowym. Według naszych informacji, wybierali pomiędzy trzema wariantami. Pierwszy zakładał zwracanie akcyzy tym osobom, firmom i instytucjom, które przedstawią fakturę zakupu oleju opałowego. Ten zwrot byłby dokonywany dwa razy w ciągu roku, przy czym można byłoby się o niego ubiegać przez okres dwóch lat od chwili dokonania zakupu.

Drugi wariant zakłada również zwroty, ale tylko i wyłącznie osobom fizycznym. Trzeci zaś zakłada powrót do obecnej sytuacji, czyli rezygnację z ujednolicania stawek akcyzy.

Według naszych informacji, pojawiła się także czwarta propozycja - zgłosili ją członkowie Komisji Trójstronnej. Zaproponowali rozłożenie podwyżki akcyzy na kilka lat, dzięki czemu byłaby możliwość zamortyzowania wydatków na system grzewczy.

Nie wiadomo, jaki wariant zostanie wybrany podczas spotkania ministra finansów z premierem. Według naszych rozmówców, bardzo prawdopodobna w tej chwili jest całkowita rezygnacja ze zmian w akcyzie.

Reklama
Reklama

Za takim rozwiązaniem przemawia fakt, że system zwrotów również daje pole do nadużyć. Ci bowiem, którzy wykorzystują olej opałowy do napędzania pojazdów obecnie, będą mogli to robić nadal również po zmianie podatku. Aby uzyskać zwrot, wystarczy jedynie faktura zakupu. Jedyną groźbą będzie możliwość skontrolowania, czy dana osoba rzeczywiście ma piec na olej opałowy. Możliwe więc, że cała operacja zwiększy popyt na tego rodzaju systemy grzewcze - będą one konieczne, aby wyjaśnić duże zużycie oleju opałowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama