- Zainteresowaliśmy się Polską, bo to bardzo perspektywiczny i szybko rosnący rynek - powiedział Juha Ollila, odpowiedzialny za sprzedaż w naszym regionie Europy. Obecnie w Polsce co roku klienci kupują programy antywirusowe za ok. 20-30 mln euro. Rynek podzielili pomiędzy siebie światowi liderzy: Symantec, McAfee czy MksVir. F-Secure nie będzie samodzielnie sprzedawać swoich produktów. Wyłącznym dystrybutorem jest Veracomp, za pośrednictwem którego rozwiązania będą trafiały do lokalnych sprzedawców. Finowie liczą, że ich systemy trafią przede wszystkim do małych i średnich przedsiębiorstw. - Chcemy zainteresować nimi także odbiorców indywidualnych - stwierdził Michał Iwan, kierujący polskim przedstawicielstwem. Ponad połowa komputerów używanych do celów prywatnych nie ma żadnych zabezpieczeń. Nowością na polskim rynku mają być też antywirusy dla telefonów komórkowych.

F-Secure powstało w 1998 r. Centrala firmy mieści się w Helsinkach. Spółka jest notowana na tamtejszej giełdzie. Posiada oddziały i sprzedaje swoje produkty w ponad 50 krajach.