W referendum organizowanym przez związki zawodowe PKP 89% głosujących zgodziło się na strajk generalny. Frekwencja wyniosła ponad 78%. Oprócz tego kolejarze mieli też opowiedzieć się, czy są "za prywatyzacją (likwidacją)" czy zachowaniem "narodowego charakteru" przewoźnika. Drugą opcję wybrało 94% głosujących. Przypomnijmy, rządowa strategia restrukturyzacji zakłada wydzielenie z Grupy PKP spółki Polskie Linie Kolejowe, przekształcenie PKP w Fundusz Mienia Kolejowego (zniknie więc historyczna nazwa Koleje Państwowe), a także sprzedaż udziałów w spółkach przewozowych.
Związkowcy poinformowali, że do 5 lipca nie zablokują torów. Co na to PKP? - Związki zawodowe nie weszły w spór zbiorowy z PKP. Kolejarze nie mają formalnych powodów, aby odstąpić od pracy. Nie mamy też jeszcze sygnałów, że związki będą strajkować, mowa na razie o protestach - mówi Michał Wrzosek, rzecznik spółki.