W ostatnim tygodniu znów zmienił się kierunek, w którym zmierza surowcowo-towarowy wskaźnik CRB Futures. Po dwóch tygodniach wyraźnych zwyżek (1,9% i 2,5%) indeks spadł o 1%, głównie za sprawą przeceny kontraktów na zboża oraz kawę.
To przede wszystkim wina pogody. Inwestorzy spodziewają się bowiem, że tropikalny sztorm Arlene przyniesie uprawom kukurydzy i soi w środkowych stanach USA deszcze, które sprawią, że zbiory będą większe, niż prognozowano wcześniej. Dlatego też w zeszłym tygodniu gracze posłali ceny kukurydzy i soi - dwóch najpopularniejszych upraw za Atlantykiem, obu uwzględnianych w CRB Futures - do poziomu najniższego od dwóch tygodni. Doliczając jeszcze pszenicę, tę grupę towarów przeceniono o 2,3%.
Bardziej straciła w notowaniach grupa wstępnie przetworzonych towarów spożywczych (CRB Softs) - ponad 2,8% - która obejmuje cukier, sok pomarańczowy, kakao i kawę. Przecena to jednak zasługa wyłącznie tej ostatniej. Cena kawy na amerykańskich giełdach spadła w zeszłym tygodniu o 10%. Powód? Też pogoda. W Brazylii, która produkuje najwięcej kawy na świecie, warunki klimatyczne stały się bardziej sprzyjające, dzięki czemu spadło ryzyko, że tegoroczne uprawy mogą się nie udać.
Jeśli bieżący tydzień na towarowych rynkach będzie przebiegał tak, jak jego początek, CRB Futures znów podąży w inną stronę niż poprzednio. Pierwsze godziny wczorajszych notowań przyniosły zwyżkę wskaźnika o 0,6%, do 304,3 pkt. Drożały głównie zboża. Powód? Prognozy meteorologiczne na weekend okazały się nie do końca trafione.