WZA KGHM dokonało wczoraj także wyboru dziewięcioosobowej rady nadzorczej na kolejną kadencję. Skarb Państwa, którego głosami wybieranych jest pięć osób, powołał do nowej rady trzech "starych" i dwóch "nowych" członków. Dotychczasowy przewodniczący RN Janusz Maciejewicz i wiceprzewodniczący Jerzy Markowski stracili stanowiska. To najprawdopodobniej kara za to, że pod koniec maja nie głosowali jak chciał minister Socha, za odwołaniem Wiktora Błądka z fotela prezesa, po tym jak załoga wybrała go na swojego przedstawiciela w zarządzie.
Do rady z ramienia Skarbu Państwa weszli Maciej Kruk i Krzysztof Szamałek, a na kolejną kadencję zostali powołani: Elżbieta Niebisz, Janusz Tadeusz i Jan Rymarczyk. W RN będzie też Marek Wierzbowski, przedstawiciel zagranicznych akcjonariuszy oraz reprezentanci załogi: Józef Czyczerski, Leszek Hajdacki i Ryszard Kurek.
Rozkład głosów w starej radzie, choć dominującą pozycję miał Skarb Państwa, nie pozwalał na odwołanie prezesa Błądka. Po zmianach będzie to już możliwe. Posiedzenie nowej rady nadzorczej może odbyć się 23 czerwca.
Będzie korekta prognoz
- Po wynikach za pierwsze półrocze zarząd spółki przedstawi radzie nadzorczej propozycję polityki dywidendowej zakładającej wypłatę dywidendy w kolejnych trzech latach. Przedstawimy też zmianę prognoz finansowych na 2005 rok - powiedział Andrzej Szczepek, wiceprezes KGHM. Zarząd planował wcześniej, że spółka w tym roku zarobi 948 mln zł, czyli o 32% mniej niż w 2004 r. W pierwszym kwartale jednostkowy zysk netto wyniósł 523 mln zł. Być może już po pierwszym półroczu spółka będzie blisko realizacji prognozy całorocznej. W środę zarząd KGHM podjął decyzję o wypłacie 22 czerwca nagrody z zysku dla pracowników, na co ma pójść około 100 mln zł - poinformował Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego i poseł SLD.
Reuters, PAP