Pod względem redukcji deficytu budżetowego program konwergencji jest realizowany szybciej niż oczekiwano jeszcze pod koniec ub.r. Resort finansów, w dokumencie przesłanym do Brukseli informował, że w 2004 r. deficyt sektora finansów publicznych może wynieść nawet 5,4% PKB. Na taki wynik miały się złożyć deficyt sektora centralnego (6% PKB) i samorządowego (0,4% PKB) oraz nadwyżka w sektorze ubezpieczeń społecznych (1% PKB), generowana zapewne przez OFE.
Jednak deficyt budżetu był nieco niższy (zamiast 3,6% było 3,4% PKB), na dodatek budżet dołożył pieniędzy FUS-owi, co dodatkowo poprawiło wynik sektora centralnego. Z kolei samorządy, zamiast deficytu, zanotowały ponad 100 mln zł nadwyżki. W rezultacie, jak wynika z szacunków MF, deficyt sektora finansów publicznych wyniósł 4,6% PKB. Czyli różnica wynosi aż 0,8 pkt proc. w stosunku do tego, co znalazło się w programie konwergencji.
Na dodatek - także w tym roku zapowiada się niższy deficyt sektora finansów publicznych niż wynika z programu konwergencji. Zapisano w nim, że niedobór sięgnie 3,9% PKB. Złoży się na to deficyt sektora centralnego w wysokości 5,2% PKB, samorządów - 0,4% PKB oraz nadwyżka sektora ubezpieczeń społecznych w wys. 1,7% PKB. Tyle że w programie jest mowa o deficycie budżetu centralnego rzędu 3,7% PKB, tymczasem - jak wynika z przymiarek do budżetu na rok przyszły, wyniesie on 3,4% PKB. Czyli 0,3 pkt proc. mniej niż wynika z programu konwergencji. Poza tym na ten rok również założono deficyt sektora samorządowego na poziomie 0,4% PKB. Jednak całkiem prawdopodobne, że w tym roku również deficyt będzie niższy od przewidywanego. Jedną z przyczyn lepszej sytuacji finansowej samorządów była zmiana przepisów, dotyczących rozdziału dochodów z podatków pomiędzy państwo a samorządy. Ten bardziej korzystny dla samorządów reżim prawny nadal obowiązuje. Poza tym część wydatków z 2004 roku została przesunięta na 2005 roku, z powodu problemu z napływem funduszy unijnych. Tymczasem ten problem nadal występuje, co może doprowadzić do kolejnych przesunięć.
W rezultacie, gdyby niedobór samorządów był tylko o połowę mniejszy od planów, łącznie deficyt sektora finansów publicznych mógłby być o 0,5 pkt proc. niższy. Czyli wyniósłby 3,4% PKB. Przy takim wyniku zejście poniżej 3% PKB mogłoby nastąpić już w roku 2006 (w programie konwergencji jest mowa, że nastąpi to w 2007 r.). Jednak sytuacji finansów publicznych może zagrozić niedobór w FUS, który sięga (obecnie) 3,2 mld zł.