W pierwszych pięciu miesiącach tego roku zawarto 70 transakcji o wartości 1,38 mld USD, czyli mniej niż w I połowie roku 2004. Wówczas wartość rynku fuzji i połączeń wyniosła prawie 2,1 mld USD. Tyle że na ten wysoki wynik w dużym stopniu "zapracowała" jedna transakcja - przejęcie należących do Metro AG 28 centrów handlowych przez Rida Development Corporation. Jej wartość wyniosła 840 mln USD.
Poza tym raport nie obejmuje czerwca, tymczasem ostatnio mieliśmy dwie spore transakcje przejęć na rynku ubezpieczeniowo-emerytalnym - Nordea przejęła spółki Sampo, a Aegon został właścicielem Nationwide.
Autorzy raportu - KMPG i Dealogic - uważają, że mimo niższej wartości rynku fuzji i przejęć w I połowie, widać jego stabilny rozwój. Świadczy o tym choćby fakt, że średnia wartość takiej transakcji wyniosła 30,7 mln USD w I połowie tego roku. W analogicznym okresie roku ubiegłego było to niespełna 17 mld USD. Jeśli z zestawienia wyłączyć przejęcie czeskiego Unipetrolu przez polski PKN Orlen (za 468,4 mln USD), nadal wartość średniej transakcji jest większa niż przed rokiem, bo wynosi 20,7 mln USD.
W ciągu pięciu pierwszych miesięcy tego roku wartość fuzji i przejeć z udziałem wyłącznie krajowych podmiotów wyniosła 470,9 mln USD i była niższa od operacji transgranicznych. Te zostały zdominowane przez dwie transakcje - wspominane już przejęcie Unipetrolu oraz zakup pakietu akcji Telekomunikacji Polskiej przez France Telecom. Łącznie wartość operacji transgranicznych wyniosła w I kwartale 909,6 mln USD.
Jak wynika z raportu, do najczęstszych fuzji i przejęć dochodzi w sektorach do tej pory uważanych za rozdrobnione, jak sektor spożywczy czy produkcji przemysłowej. Autorzy raportu uważają, że to wynik wzrostu konkurencji po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Ich właściciele uznali, że aby skutecznie rywalizować z przedsiębiorstwami z UE, muszą połączyć siły.