Reklama

Deflacja czyli stopy w dół

Krzysztof Rybiński, wiceprezes NBP, uważa, że w przyszłym roku może wystąpić deflacja. Jeśli członkowie RPP podzielą jego pogląd, powinni szybko obniżać stopy procentowe.

Publikacja: 25.06.2005 07:53

W przyszłym tygodniu odbywa się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Wszyscy analitycy spodziewają się, że po złych danych o wzroście gospodarczym w I kwartale RPP obniży stopy procentowe. Teraz ma jeden powód więcej: oliwy do ognia dolał wczoraj wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński: - W ekstremalnej sytuacji może być deflacja - powiedział o perspektywach wzrostu cen w przyszłym roku. Uzależnił to od utrzymywania się niskiego tempa wzrostu gospodarczego. Rynek i część analityków uznała wypowiedź przedstawiciela NBP za mało znaczącą. Niektórych skłoniła ona jednak do zmiany oczekiwań dotyczących stóp procentowych.

Niższa ścieżka

- Mogę się zgodzić z prezesem Rybińskim, że deflacja wystąpi jeśli wzrost gospodarczy będzie niski, ceny ropy będą szły w dół, złoty będzie się umacniał i jeszcze w dół pójdą ceny żywności - oceniła Katarzyna Zajdel-Kurowska, główna ekonomistka Banku Handlowego. - Tych warunków jest jednak tyle, że takie ryzyko praktycznie nie istnieje. Jeśli w ogóle, to deflacji należałoby się spodziewać raczej w tym, a nie przyszłym roku.

Rynek również nie przejął się stwierdzeniem wiceprezesa. Według Zajdel-Kurowskiej, zostało odebrane jako potwierdzenie, że zaprezentowana w sierpniu projekcja będzie pokazywać niższą ścieżkę inflacji niż dokument z końca maja - jeszcze sprzed publikacji danych o niskim wzroście w pierwszym kwartale br.

Niektórzy wzięli jednak ocenę wiceprezesa NBP bardzo poważnie. - Teraz spodziewam się, że na najbliższym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej obetnie stopy o 50 punktów bazowych i zmieni na nastawienie na neutralne - stwierdził analityk jednego z banków. Wcześniej prognozował, że na czerwcowym spotkaniu rada zmieni nastawienie i obniży podstawową stopę o 25 punktów. Jego zdaniem, do końca roku podstawowa stopa procentowa może spaść o 100 punktów.

Reklama
Reklama

Zmiana oczekiwań

Do niedawna przedstawiciele banku centralnego nie dopuszczali myślenia o ryzyku deflacji. - Mamy tysiąc problemów a deflacja jest na samym końcu tej listy - powiedział na jednej z ostatnich konferencji po posiedzeniu RPP jej przewodniczący Leszek Balcerowicz.

W maju roczna inflacja wyniosła 2,5% - znalazła się na poziomie, który określiła jako cel Rada Polityki Pieniężnej. Analitycy spodziewają się, że w kolejnych miesiącach czeka nas szybki spadek inflacji - nawet do ok. 1%.

Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama