Reklama

Coraz więcej spotkań

Ministerstwo Finansów i NBP intensyfikują prace nad członkostwem w strefie euro. Ekonomiści twierdzą, że nie trzeba się przejmować, bo i tak decyzje będzie podejmować nowy rząd.

Publikacja: 27.06.2005 09:22

Przygotowania do starań o członkostwo w strefie euro nabierają tempa. W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie tzw. Międzyresortowej Grupy Roboczej, w której skład wchodzą przedstawiciele NBP i Ministerstwa Finansów. Następne zaplanowano już w kolejnym miesiącu. Resort finansów zapowiedział, że wkrótce opublikuje techniczny plan przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty. Czy to znaczy, że prace są już na ukończeniu?

Aktualizacja programu

- W tej chwili to tylko propozycje. Ostateczne decyzje będzie podejmował nowy rząd, a wiemy, że strategia wejścia do strefy euro to jedna ze spraw, w której potencjalni koalicjanci się różnią - zwrócił uwagę Stanisław Gomułka, główny ekonomista PZU. Platforma Obywatelska chce szybkiego przyjęcia euro. Prawo i Sprawiedliwość deklaruje, że nie ma zamiaru się spieszyć. - Nie sądzę, żeby można było poważnie dyskutować o członkostwie w strefie euro przed listopadem czy grudniem. Ten rząd nie jest w stanie zmienić akcyzy na olej, a co dopiero decydować o wspólnej walucie - powiedział Andrzej Bratkowski, główny ekonomista Banku Pekao.

Zdaniem Gomułki, obecne prace nad strategią wejścia do strefy euro mają jedynie charakter przygotowawczy. Dotyczą raczej aktualizacji programu konwergencji - planu spełnienia kryteriów z Maastricht, przedstawionego przez polski rząd Komisji Europejskiej. - Trzeba wziąć pod uwagę wykonanie ubiegłego roku, ustalenia z Unią dotyczące klasyfikacji wydatków na OFE oraz nowe prognozy - wyliczał ekonomista.

Cel to 2009 r.

Reklama
Reklama

Potwierdza to komunikat po spotkaniu NBP i resortu finansów: Omówiono sytuację budżetu państwa oraz sektora finansów publicznych wynikającą z "Założeń do projektu ustawy budżetowej na rok 2006", implikacje niedawno uzgodnionej reformy Paktu Stabilności i Wzrostu dla perspektyw przystąpienia Polski do strefy euro, w tym zwłaszcza w świetle zasad ujmowania kosztów reform emerytalnych - podał NBP.

Kiedy wejdziemy do strefy euro? Według S. Gomułki, wiele zależy od tego, kto stanie na czele rządu po wyborach. - Jeśli będzie to Rokita, to jestem pewny, że w roku 2009. Ale jeśli jeden z braci Kaczyńskich, to sprawa przesunie się nawet o dwa, trzy lata - ocenił ekonomista PZU. A. Bratkowski jest mniejszym optymistą. - Jeśli PiS będzie podtrzymywał swoją opinię, to można zacząć myśleć raczej o 2013-2014 roku - powiedział Bratkowski. Według niego, "powinniśmy jednak zgłosić gotowość na 2009 r.". Nawet przy tym najkrótszym terminie, gdyby zmaterializowało się ryzyko, że któryś z obecnych członków opuściłby strefę euro, albo Pakt Stabilności i Wzrostu był dalej rozmiękczany - mielibyśmy czas, żeby odsunąć decyzję o przyjęciu wspólnej waluty.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama