Raport przedstawiła organizacja International Financial Services (IFSL), której celem jest promowanie Wielkiej Brytanii jako wiodącego rynku finansowego.
Autorzy raportu wyliczyli, że w zeszłym roku giełda w Londynie odpowiadała za 45% światowego obrotu międzynarodowymi akcjami (chodzi o papiery, którymi handluje się poza krajem pochodzenia emitenta), którego wartość sięgnęła 5 bln USD. Na drugim miejscu, z wynikiem 20%, znalazł się Nowy Jork, a na trzecim Szwajcaria, której udział wynosił 15%. W pierwszych pięciu miesiącach tego roku Londyn minimalnie stracił pozycję, odpowiadając za 43% globalnych obrotów.
Jeszcze większą przewagę Londyn uzyskał w obrotach międzynarodowymi obligacjami. W tym segmencie udział giełdy w brytyjskiej stolicy sięgnął w ub.r. aż 70%. Według wyliczeń IFSL, w zeszłym roku wartość handlu obligacjami emitowanymi za granicą wzrosła do 50 bln USD.
IFSL podkreśliła w raporcie, że na londyńskiej giełdzie jest notowanych ok. 340 zagranicznych spółek, co stawia ją na drugim miejscu po giełdach w Nowym Jorku. Zaznaczyła też, że Londyn odpowiada za 8% światowej kapitalizacji rynków akcji, która na koniec maja wyniosła 36,6 bln USD.