Ze sprzedaży 19-proc. pakietu akcji do kasy firmy wpłynęło ok. 6 mln zł. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na zasilenie kapitału obrotowego, restrukturyzację i rozwój nowych produktów. Na papiery zapisało się 72 inwestorów. Większość kapitału (81%) wciąż należy do rodziny Grzegorzewskich, założycieli przedsiębiorstwa. - Przygotowujemy się do wejścia na giełdę - mówi prezes Andrzej Grzegorzewski.
Wyniki się poprawią?
Grupa Kolastyna zatrudnia ok. 400 osób. Z tego 100 osób to przedstawiciele handlowi. Ok. 10% produkcji idzie za granicę, głównie na Wschód. W ciągu roku, dwóch eksport ma osiągnąć poziom 25% przychodów.
W zeszłym roku Kolastyna sprzedała wyroby o wartości 72 mln zł i poniosła 1,2 mln straty. Prezes tłumaczy, że strata wynikała z restrukturyzacji grupy i wchłaniania Miraculum. Wycofano m.in. nierentowne produkty. Źle wypadł sezon letni (produkty do opalania stanowią 20% sprzedaży krajowej). Zły wpływ na wyniki miało też osłabienie się euro i dolara. Tegoroczne rezultaty mają być lepsze. Przychody powinny wzrosnąć do 78 mln zł, a zysk netto do 2,6 mln zł. Po pięciu miesiącach sprzedaż przekroczyła 31 mln zł, a zysk 2,1 mln zł.
Rodzinna historia