Reklama

Nadwyżka coraz większa

W kwietniu - po raz drugi z rzędu - mieliśmy nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących. I analitycy twierdzą, że tak będzie dalej. Na bilans płatniczy pozytywnie wpływają rosnący eksport i transfery z Unii Europejskiej.

Publikacja: 01.07.2005 08:13

Analitycy oczekiwali nadwyżki na rachunku obrotów bieżących, ale spodziewali się, że będzie ona śladowa (średnia prognoz mówiła o 16 mln euro). Tymczasem podany przez NBP wynik to 537 mln euro. Złożyły się na to między innymi dobre wyniki handlu zagranicznego. Eksport wyniósł 6,07 mld euro, czyli był większy o 5,6% niż rok wcześniej, a import - 6,08 mld euro, prawie o 10% mniej niż przed rokiem.

- Wcześniej wszyscy spodziewali się większego importu ze względu na oczekiwany wzrost inwestycji - powiedział Ryszard Petru, główny ekonomista BPH. - A tego na razie nie ma - dodał.

Nie bez znaczenia był też fakt, że przed rokiem w kwietniu bardzo dużo kupowaliśmy ze strachu przez Unią Europejską, co przełożyło się także na wzrost importu.

- Polski eksport jest nadal konkurencyjny, mimo wzrostu kursu złotego - powiedział Stanisław Kluza, główny ekonomista BGŻ. - To wynik z jednej strony rosnącego udziału Polski w wymianie wewnątrzkoncernowej, a z drugiej eksportu polskich firm. Przy słabym popycie wewnętrznym przedsiębiorstwa są zainteresowane tym, aby ich towary - zamiast leżeć w magazynach - trafiły na eksport, i to mimo gorszej marży.

Wprawdzie za kwietniowy spadek deficytu handlowego do zaledwie 7 mln euro odpowiada głównie znacznie mniejszy import, ale zdaniem ekonomistów czasy dużych ujemnych sald w tej dziedzinie mamy już za sobą.

Reklama
Reklama

- Ta różnica będzie się nadal zawężać, zwłaszcza przy wyższej dynamice eksportu niż importu - uważa R. Petru.

Ale - poza handlem zagranicznym - na kwietniową nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących w dużym stopniu wpłynęły transfery z Unii Europejskiej. Nadwyżka w tzw. saldzie transferów wyniosła blisko 590 mln euro.

- Pieniądze unijne doprowadzą do sytuacji, w której - po raz pierwszy od 12 czy 13 lat - nasz kraj zamknie cały rok nadwyżką na rachunku obrotów bieżących - twierdzi S. Kluza.

- Obecnie sprawa rachunku obrotów bieżących, która kiedyś budziła dużo niepokoju, teraz już nie stanowi problemu - powiedział R. Petru.

NBP, publikując dane za kwiecień, zaktualizował także wyniki marca. Nadwyżka na rachunku obrotów bieżących wzrosła po korekcie do 235 mln euro z 67 mln euro według pierwotnej informacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama