W spółce handlującej wyrobami stalowymi funkcjonuje 3-letni program motywacyjny. Przewiduje emisję łącznie 800 tys. akcji (tj. ok. 4% kapitału). W tym roku, za wyniki, za 2004 r., do objęcia jest 200 tys. walorów (tj. 1% kapitału). W 2006 r. i 2007 r. będzie po 300 tys. sztuk. Pracownicy obejmą papiery po wartości nominalnej 1 zł (wczoraj kurs spadł o 2,8% do 2,8 zł, a w grudniu w ofercie spółka sprzedawała papiery po 3,2 zł). Nie mają czasowego zakazu ich sprzedaży. - Osoby, które obejmą akcje w ramach programu, deklarują, że nie będą ich sprzedawać. Inwestorzy nie muszą się obawiać nagłej podaży na rynku - powiedział Grzegorz Dołkowski, wiceprezes Drozapolu-Profilu.

Emisje akcji dla pracowników w następnych latach uzależnione są m.in. od zysku netto, jaki będzie osiągać spółka. W 2004 r. firma pochwaliła się rekordowymi wynikami. Zysk netto wyniósł 13,8 mln zł. Duży wpływ miała na to hossa na rynku wyrobów hutniczych. W tym roku osiągnięcie podobnego wyniku nie będzie możliwe. Po I kwartale firma ma nieco ponad 0,5 mln zł zysku. - Branża hutnicza przeżywa gorszy okres, marże nie są już tak wysokie. Drugi kwartał 2005 r. będzie na pewno słabszy od tego sprzed roku - powiedział G. Dołkowski.

Firma się jednak rozwija. - Otwieramy nowe oddziały, zatrudniamy ludzi. Budujemy halę, którą oddamy na przełomie III i IV kwartału bieżącego roku. Dzięki niej wyroby hutnicze będą mogły być przechowywane w lepszych warunkach - powiedział wiceprezes. Spółka prowadzi także rozmowy z partnerami z branży. Ewentualnych przejęć można się spodziewać w ciągu najbliższego roku. Planuje także wybudować centrum serwisowe, co pozwoli jej na zwiększenie przychodów i pozyskanie nowych klientów.