Reklama

Koniec publicznego obrotu

Wbrew pesymistycznym głosom, najprawdopodobniej już we wrześniu wejdą w życie zmiany legislacyjne dotyczące polskiego rynku kapitałowego. Jedną ustawę Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi zastąpią trzy nowe akty, dostosowujące rodzime regulacje do unijnych.

Publikacja: 22.07.2005 08:50

Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi zastąpią trzy oddzielne ustawy. Ich skrócone nazwy to: ustawa o instrumentach finansowych, ustawa o ofercie publicznej i ustawa o nadzorze. Między te akty rozdzielono odpowiednio: regulacje rządzące rynkiem wtórnym, pierwotnym i kompetencje Komisji Papierów Wartościowych i Giełd jako organu nadzorującego życie rynku kapitałowego.

Trzy w jednym

Prace nad projektami ustaw prowadziła głównie KPWiG. Przygotowywała je przez kilka miesięcy 2004 roku. Jednym z dylematów, które pojawiły się w toku prac, było, czy ma powstać jednoczęściowy dokument (jak ustawa Prawo o publicznym obrocie), czy może trzyczęściowy. Wybrano tę drugą opcję, ale nawet gdy projekty ustaw już powstały, wrócił pomysł, aby miały "normalną", jednoczęściową formę. Mówiło się, że ostatecznie, aby nie przedłużać procesu legislacyjnego, zdecydowano się nie zajmować tym problemem.

Mało brakowało

W grudniu Komisja przekazała dokumenty do dalszej ,,obróbki" legislacyjnej. W marcu ustawy opuściły gmach Ministerstwa Finansów i trafiły w ręce posłów. Sejm miał nad nimi głosować 30 czerwca.

Reklama
Reklama

Jeszcze na przełomie maja i czerwca poseł Wojciech Jasiński, przewodniczący podkomisji zajmującej się implementacją prawa unijnego do polskich przepisów, deklarował, że prace zakończą się w terminie.

Niedługo potem pojawiły się głosy, że prace utknęły w miejscu i ustawy nie wejdą w życie we wcześniej zapowiadanym terminie. Winą obarczano nie tylko parlamentarzystów, którzy nie pojawiali się na posiedzeniu odpowiedniej podkomisji (nie mogło zebrać się kworum trzech osób, chociaż cała podkomisja liczyła 9 osób). Niektórzy wskazywali, że wina leży też po stronie Komisji, która za późno przekazała projekty do resortu finansów.

Z podkomisji do komisji

Gdy ustawami zajęła się bezpośrednio Komisja Finansów Publicznych - prace ruszyły. Można powiedzieć, że tego, czego posłom w podkomisji nie udało się zrobić w kilka tygodni, Komisja Finansów Publicznych wykonała w kilka dni. Wiceprzewodnicząca Elżbieta Romero tłumaczyła pośpiech wagą ustaw. Od 1 lipca zaczęły obowiązywać dyrektywy europejskie, a jednocześnie funkcjonowało (i taki stan jest też teraz) niedostosowane do nich Prawo o publicznym obrocie. Dualizm powoduje stan niepewności prawnej i sprawia, że wiele kwestii staje się niejasnych. Jedną z nich była możliwość ofert polskich spółek na innych rynkach Unii Europejskiej niż nasz kraj.

Jeszcze bardziej liberalnie

Drugie i trzecie czytanie ustaw w Sejmie odbyło się w tym samym tygodniu. Efekt prac posłów to poprawki (m.in. w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi) i jeszcze większa liberalizacja. Zgodnie ze zmianami, firmy doradcze i zarządzające będą mogli tworzyć doradcy i maklerzy prowadzący spółkę cywilną lub partnerską, a nie, jak wcześniej proponowano - spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością lub komandytowo-akcyjną.

Reklama
Reklama

Większość poprawek zaproponowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, a także Ligi Polskich Rodzin. Tylko niektóre zostały przyjęte. Ich uwagi dotyczyły wszystkich trzech ustaw.

Odrzucone postulaty

PiS zwrócił m.in. uwagę na problem ,,wyciskania" drobnych akcjonariuszy przy przymusowym wykupie. Partia uważała, że próg 90% głosów, który proponuje ustawa, to za mało, aby stosować przymusowy wykup (do tej pory było to 95%). Jednak w tym zakresie projekt proponowany przez KPWiG pozostał nie zmieniony.

Przedstawiciele LPR poruszyli kwestię nieprecyzyjnego słownictwa. W ustawie jest mowa o prospekcie bazowym, ale już w dyrektywie o prospekcie podstawowym. W projekcie występuje pojęcie wprowadzający, ale w dyrektywie - oferujący (tu posłowie nie mieli racji, bo określenia te mają różne znaczenie).

LPR podnosiła, że ustawa dyskryminuje jako emitentów samorządy terytorialne. Nie uwzględnia emitentów, jakimi mogą być kościoły i związki wyznaniowe. Mogłyby one emitować papiery dłużne w celu m.in. wznoszenia budynków sakralnych. Zbigniew Mrowiec, wiceprzewodniczący KPWiG, tłumaczył jednak, że uwzględnienie tej propozycji byłoby niezgodne z unijną dyrektywą.

Do ustawy o nadzorze LPR proponował m.in., by w skład KPWiG wchodzili przedstawiciele Sejmu i Senatu. Odrzucona została też poprawka, która miała dawać premierowi możliwość odwołania przewodniczącego KPWiG po uzyskaniu opinii właściwej komisji sejmowej. Część poprawek zgłoszonych przez LPR była - jak napisano w opinii Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej - niezgodna z prawem UE, dlatego Sejm je odrzucił.

Reklama
Reklama

Mimo to LPR próbowała przeforsować poprawki w czasie, gdy ustawami zajmował się Senat.

Możliwe buble

Większość ugrupowań poparła trzy ustawy. Część z nich zaznaczyła jednak, że mogłyby być bardziej liberalne. PiS poinformował, że chce - po wprowadzeniu poprawek - aby ustawy weszły w życie, ale zastrzegł sobie prawo do krytycznej oceny. Polskie Stronnictwo Ludowe zapowiedziało, że poprze ustawę, ale robi to bez entuzjazmu. Ugrupowanie twierdzi, iż jest to stracona szansa na stworzenie konkurencyjnego rynku kapitałowego i obawia się, że w Polsce zostaną tylko organy nadzoru i depozyt. E. Romero (SdPR) informowała, że w ustawie mogą pojawić się buble. Wynika to z ekspresowego tempa prac.

Senacka Komisja Gospodarki i Finansów Publicznych i senatorowie wprowadzili kilka poprawek. Sporo z nich zostało odrzuconych. Nie były one jednak tak znaczące, jak po drugim czytaniu w Sejmie. Wyższa izba polskiego parlamentu zatwierdziła ustawy. W przyszłym tygodniu - na ostatnim już posiedzeniu w tej kadencji - ustawy ostatecznie powinien ,,klepnąć" Sejm. Później musi je podpisać prezydent. Sejmowi eksperci sugerują 30-dniowe vacatio legis. Czy ustawy wejdą w życie 1 września?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama