W spotkaniu, w gdańskim sądzie rejonowym, będą uczestniczyć wierzyciele, których należności znalazły się na liście przygotowanej przez Wojciecha Regułę, zarządcę spółki. Lista została (po uwzględnieniu niewielkich poprawek) zaakceptowana przez sąd. Są na niej wierzytelności na nieco ponad 6 mln zł.
Głosowane będą dwie propozycje układowe. Pierwsza została złożona przez spółkę CNT, kontrolowaną przez firmy należące do akcjonariuszy mniejszościowych WP (Macieja Grabskiego i Jacka Kawalca). Konkurencyjną propozycję złożyła spółka Portal Wykup Menedżerski (PWM), której właścicielami są ostatni prezes WP Marek Borzestowski i giełdowy fundusz MCI Management. Obaj konkurenci chcą w całości spłacić wierzycieli z listy i wydzielić portal ze spółki. Oferta PWM ma jednak dużo wyższą wartość - 80 mln zł. Nadwyżka pozostałaby w spółce.
Wyniki głosowania pozostają sprawą otwartą, choć prawdopodobny jest scenariusz, że wygra propozycja CNT. Mniejszościowi udziałowcy, jak nieoficjalnie mówi się na rynku, od dłuższego czasu skupoywali długi portalu. Może należeć do nich ponad połowa wierzytelności. - To informacje rozpuszczane przez naszego konkurenta, których nie mogę potwierdzić - oświadczył M. Grabski. Jeśli mimo wszystko informacje okażą się prawdziwe, to udziałowcy mniejszościowi mogą sami, przy niewielkim wsparciu innych wierzycieli (do przegłosowania propozycji układowej potrzeba poparcia dwóch trzecich głosów) przyjąć najlepsze dla siebie rozwiązanie.
Będzie nim pozostawienie portalu w spółce, czyli zupełnie inne rozwiązanie niż w zgłoszonej przez nich propozycji układowej. Taki scenariusz (przegłosowanie innego wariantu układu) jest możliwe, bo propozycje mogą być zmieniane aż do samego głosowania.
Zmiany w stanowisku akcjonariuszy mniejszościowych są konsekwencją ugody, jaką w ubiegłym tygodniu podpisali z Telekomunikacją Polską. Sprzedali operatorowi 19,54-proc. pakiet WP za 165 mln zł. Ponadto mogą liczyć na 55 mln zł, jeśli TP odzyska kontrolę nad portalem, czyli kiedy zostanie on w spółce.