Zakłady Remontowe Energetyki Warszawa (ZREW) zapowiadają dobre wyniki w tym roku. - Trend wzrostowy z lat ubiegłych jest kontynuowany. Zanotujemy zwyżkę przychodów i zysku netto - mówi prezes Paweł Rychter.
W 2004 r. grupa kapitałowa ZREW wypracowała 293 mln zł przychodów oraz 7,4 mln zł zysku netto. Rok wcześniej miała 195 mln zł sprzedaży i 4,3 mln zł zysku.
ZREW, jako członek konsorcjum, wygrał przetarg na dostawę i montaż turbozespołu w Elektrociepłowni Żerań. Wartość umowy wynosi 170,8 mln zł brutto. Na warszawską spółkę przypada blisko 40 mln zł. - Obecnie to nasze największe zlecenie. Do tego dochodzą remonty w elektrowniach, czyli zwyczajne sezonowe roboty. Sporo prac wykonuje również Naftoremont, nasza spółka zależna. Również notuje wzrost wyników. To wszystko, plus nowe zamówienia za granicą sprawiają, że II kwartał powinien być naprawdę udany - zapewnia prezes. ZREW opublikuje wyniki za kwiecień - czerwiec 8 sierpnia.
Zdaniem prezesa, dobrze zapowiada się przyszły rok. Firma liczy na prace przy budowie baterii w Koksowni Przyjaźń. Kontrakt wart 410 mln zł wygrał Polimex-Mostostal Siedlce, inwestor strategiczny ZREW-u. - Zakres prac, jakie możemy realizować w "Przyjaźni", jest znaczny. Najprawdopodobniej to będzie czynnik, który wpłynie znacząco na nasze wyniki w 2006 r. - komentuje Paweł Rychter.
Warszawska firma planuje przejęcia spółek pracowniczych działających na rzecz zakładów przemysłowych i elektrowni. - Prowadzimy rozmowy z czterema takimi podmiotami - twierdzi P. Rychter. Są to firmy remontowo-usługowe, które mają zagwarantowane nawet na 10 lat zlecenia od macierzystych zakładów.