Przychody Projprzemu w okresie styczeń - czerwiec wyniosły 57 mln zł, zysk netto - 2,04 mln zł. Sprzedaż wzrosła w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku o 40%, a zysk o ponad 100%. W II kwartale 2005 r. firma zarobiła cztery razy więcej niż przed rokiem. - Idziemy jak burza. Drugi kwartał był rekordowy. Bardzo zwiększyły się przychody z działalności budowlanej. Rośnie również produkcja konstrukcji stalowych. Perspektywy też są bardzo dobre - mówi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu.
III kwartał będzie, zdaniem prezesa, również rekordowy. - Roboty mamy aż za dużo. Obłożenie zamówieniami potwierdza, że 2005 rok będzie najlepszy w historii spółki. Wiele wskazuje na to, że także w kolejnych latach będziemy podwyższać wyniki - twierdzi H. Chyliński. Dodaje, że w tym roku firma musi zwiększyć moce przerobowe. - Wkrótce to nastąpi. Cały czas szukamy nowych pracowników.
Projprzem może w najbliższych tygodniach poinformować o kolejnych zamówieniach w sektorze budowlanym. - W drugim kwartale przychody z budowlanki były trzy razy większe niż rok temu. Mamy uzasadnioną nadzieję, że ten segment naszej działalności będzie rósł bardzo szybko - komentuje dalej prezes.
Z naszych informacji wynika, że Projprzem uzyskał wszystkie potrzebne certyfikaty, które pozwalają mu uczestniczyć w przetargach wojskowych. Przedsiębiorstwo złożyło już ofertę na budowę siedziby NATO w Bydgoszczy. Wartość prac szacowana jest na ok. 300 mln zł. - Bez komentarzy. Sprawa jest objęta klauzulą poufności - mówi H. Chyliński.
W ubiegłym roku firma zarobiła 1,22 mln zł, przy 90 mln zł przychodów. W tym roku chce zwiększyć sprzedaż do 115 mln zł. Marża netto ma sięgnąć około 5%.