W lipcu aktywa funduszy wzrosły prawie o 2,5 mld zł. Dynamika była wprawdzie nieco mniejsza niż w czerwcu (ponad 6%), ale i tak skala wzrostu od początku stycznia i do lipca 2004 r. jest niespodziewanie wysoka: odpowiednio 27% i 36%.
Zwiększenie majątku to rezultat trzech czynników: bardzo dobrych wyników z inwestycji w lipcu, wpłat od inwestorów oraz utworzenia nowych funduszy. Kilkuprocentowe zyski osiągnęły w zeszłym miesiącu fundusze agresywne, zrównoważone i akcji zagranicznych. Według szacunków Analiz Online, wpłaty netto, czyli różnica między kwotą ulokowaną i wycofaną z fundusz, wyniosły w lipcu 1,75 mln zł. To najlepszy wynik od czerwca 2003 r. Od początku roku zarządzający funduszami otrzymali od inwestorów 7,4 mld zł, a od lipca 2004 r. 9 mld zł.
- Rezultat ten jest efektem wytężonej pracy sieci dystrybucji, związanych z poszczególnymi TFI. Nie można nie docenić jednak dobrej sytuacji panującej na rynku kapitałowym - twierdzą specjaliści z Analiz Online. Od początku roku WIG zyskał ponad 14%, silnie wzrosły też ceny polskich obligacji. Analitycy podkreślają, że to najlepsze "argumenty" dla sprzedawców. Ich zdaniem, dzięki nagłośnieniu przez media kolejnych rekordów WIG i przekroczeniu przez indeks psychologicznej bariery 30 tys. pkt, kolejne osoby mogą przekonać się do inwestycji w fundusze.
W lipcu oferta TFI rozszerzyła się o pięć nowych podmiotów: PZU Gotówkowy, Pioneer Średnich i Małych Spółek, Pioneer Zrównoważony, SKOK Aktywny Zmiennej Alokacji oraz SKOK Stabilny Zmiennej Alokacji (razem 64 mln zł).
Najszybciej rosły w zeszłym miesiącu środki zgromadzone w funduszach akcji zagranicznych. Tylko w tym wypadku miał miejsce dwucyfrowy wzrost (jest to jednak jedna z najmniejszych grup). Co ciekawe, nietypowo jak na te podmioty, głównym powodem zwiększenia aktywów nie było osłabienie złotego, tylko zyski z inwestycji w akcje (najważniejsze indeksy w USA i Europie zyskały po kilka procent). Dobrze też sobie poradziły fundusze stabilnego wzrostu i zrównoważone.