Reklama

PKO BP rośnie w siłę

Kurs PKO BP zbliża się do 30 zł. Inwestorzy w poniedziałek handlowali akcjami spółki już po 29,5 zł. We wzroście mogły pomóc świetne wyniki... Pekao.

Publikacja: 09.08.2005 07:06

- Trudno znaleźć uzasadnienie dla obecnej wyceny walorów banku. Ale podobna sytuacja dotyczy wielu innych dużych i płynnych spółek. Wyraźnie widać znaczący napływ kapitału. Panuje też spory optymizm, a to sprzyja coraz wyższym kursom - mówi Artur Szeski z CDM Pekao. Rekordy notowań miało w poniedziałek aż sześć spółek z WIG20, jednak to PKO BP zyskał wśród nich najwięcej - 2,45% i osiągnął 29,3 zł.

Tymczasem wyceny analityków dla PKO BP oscylują w granicach 26-27 zł. Merrill Lynch miesiąc temu opublikował wycenę na poziomie 32,5 zł, ale do osiągnięcia w perspektywie roku. Zdaniem analityków, spółka zaczęła nadrabiać kursowe straty wobec konkurentów. Majowe informacje o fuzji BPH i Pekao sprawiły, że bankowe papiery zaczęły się cieszyć dużym powodzeniem. Z myślą o przejęciach inwestowano jednak w mniejsze banki. Konsekwentnie drożeją też bohaterowie przyszłej fuzji.

Wzrost notowań PKO BP nadal odstaje od zwyżek indeksu branżowego. WIG Banki w ostatnich dwóch tygodniach podskoczył o 8,24%, podczas gdy kurs PKO BP o 7,33%. W ciągu minionego miesiąca relacje te były podobne - WIG Banki zwyżkował o 8,77%, a kurs PKO BP o 7,72%.

Dobre wyniki rywali

Do przychylnego spojrzenia na banki przekonały inwestorów również opublikowane dotychczas wyniki za II kwartał. Wszystkie okazały się lepsze od prognoz analityków. Głównie dzięki temu, że nie spadły, aż tak znacząco jak oczekiwano, wyniki odsetkowe. Najpozytywniej zaskoczyło jednak Pekao, które opublikowało dane w piątek. Już tego dnia jego największy konkurent PKO BP zdrożał o 2,51%. Rynek najwyraźniej liczy, że sytuacja może się powtórzyć. Na raport trzeba będzie poczekać do 16 sierpnia. Wiara w dużo lepsze rezultaty jest spora, mimo że jeszcze w połowie lipca prezes spółki Andrzej Podsiadło studził nadmierne oczekiwania, mówiąc, że w tym roku trudne będzie do osiągnięcia dwucyfrowe tempo wzrostu zysku. A w 2004 r. bank zarobił o 27% więcej niż rok wcześniej (ponad 1,51 mld zł). W I kwartale tego roku zysk wyniósł blisko 416 mln zł i zwiększył się o ponad 1% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r.

Reklama
Reklama

Pomagają też

dywidenda i Poczta

Bodźcem do wzrostu kursu jest również dywidenda. Podczas gdy większość spółek już ją wypłaciła, akcjonariusze PKO BP 1 zł na papier otrzymają dopiero 1 września. Dzień ustalenia prawa do dywidendy przypada na 19 sierpnia. Bank na ten cel przeznaczył 66% wyniku netto za 2004 r. i zapowiada, że konsekwentnie będzie się dzielił zyskami. Udział dywidendy w tegorocznych zyskach będzie jednak zależał od poziomu inwestycji i - jak zapowiada zarząd - spółka podejdzie do sprawy elastycznie.

Zdaniem Roberta Sobieraja z Erste Securities, dobrą wiadomością dla inwestorów jest również porozumienie, które PKO zawarł 1 sierpnia z Pocztą Polską. - Wzrost liczby punktów, w których sprzedawane będą produkty banku (Poczta ma ponad 8300 placówek) w przyszłości może być jedną z udanych reakcji na fuzję Pekao i BPH - uważa analityk.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama