Reklama

Spada podaż akcji

Kurczy się podaż akcji na europejskim rynku papierów wartościowych - wynika z obliczeń Citigroup. Pozornie niepokojąca wiadomość niesie nadzieję dla inwestorów: można spodziewać się, że giełdowe kursy będą rosnąć.

Publikacja: 09.08.2005 08:03

Według Citigroup, podaż papierów giełdowych firm może się skurczyć w tym roku w Europie Kontynentalnej po raz pierwszy od co najmniej dwudziestu lat (w zeszłym roku wzrosła o 3%). Dlaczego tylko tam? Bo w Wielkiej Brytanii liczba papierów znajdujących się w obrocie spadła już w zeszłym roku.

Do kurczenia się podaży europejskich papierów udziałowych przyczyniają się dwa zjawiska: fala buy backów i niesłychanie dobra koniunktura na rynku fuzji i przejęć.

Jak podaje Deutsche Bank, spółki ze Starego Kontynentu w tym roku na buy back - czyli programy wykupu z giełdy własnych akcji w celu ich umorzenia - wydały już aż 28 mld USD. Do tego trzeba dodać sumę 234 mld USD w ogłoszonych w tym roku transakcjach fuzji i przejęć dotyczących europejskich firm giełdowych (wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. o prawie 40%). To razem daje 262 mld USD - kwotę ponad trzy razy większą od 86 mld USD, jakie w tym roku trafiły na europejski rynek akcji pod postacią nowych emisji (z tego 25 mld USD przypadło na pierwotne oferty publiczne).

Deutsche Bank szacuje, że w całym roku firmy giełdowe z Europy wydadzą na buy back papierów 49 mld USD. Koncern paliwowy BP, który w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy br. skupił akcje warte niemal 6 mld USD, w ciągu całego roku ma wydać na ten cel łącznie ponad 10 mld USD. Komórkowy Vodafone, który o uruchomieniu programu buy backu informował w końcu maja, przeznaczy nań do marca przyszłego roku 4,5 mld funtów brytyjskich.

W fuzjach i przejęciach prawdopodobnie też wciąż będzie gorąco. Za dobrą koniunkturę odpowiadają w części firmy specjalizujące się w buy outach, czyli wycofywaniu z giełd spółek w celu ich doinwestowania i odsprzedaży z zyskiem w przyszłości. W tym roku suma wartości transakcji tego typu osiągnęła w Europie poziom 32 mld USD. W czerwcu informowano na przykład o transakcji wykupienia z giełdy duńskiej spółki ISS, największej na świecie firmy sprzątającej, która za 2,8 mld USD trafiła w ręce Goldman Sachs i EQT Partners. Podobne transakcje mogą pojawić się wkrótce, bo największy europejski fundusz specjalizujący się w buy-outach, CVC Capital Partners, ogłosił właśnie, że na swoją działalność zebrał aż 6 mld USD.

Reklama
Reklama

Co na to eksperci? - Trzeba kupować akcje, kiedy ich jeszcze starcza - mówi agencji Bloomberga Andrew Lynch, zarządzający z londyńskiego Schroder Investment Management. - Obserwowane trendy stanowią dobre długoterminowe wsparcie dla rynku - dodaje. Wtóruje mu Frances Hudson, zarządzająca funduszem w Standard Life Investments. - Spółki opuszczają rynek, ponieważ są z niego wykupywane, a nie dlatego, że bankrutują. To dobry sygnał - mówi. Innymi słowy, można więc liczyć, że buy backi i buy outy będą napędzać giełdową koniunkturę w Europie, której utrzymanie w obliczu spowolnienia gospodarczego i wolniejszego wzrostu zysków spółek stoi pod znakiem zapytania.

Bloomberg

W Warszawie trend rosnący

Nie ma wyliczeń dotyczących podaży akcji na warszawskiej GPW, ale trend jest bez wątpienia rosnący. Z jednej strony na giełdę weszło w tym roku ponad 20 nowych spółek - w tym duże, jak Lotos czy Zelmer - a nowe akcje, często w znacznej liczbie, emitują też firmy obecne już na parkiecie, jak Softbank czy Getin. Z drugiej strony fala buy backów już minęła - a programy skupu papierów o znacznej wartości, jak TVN-u czy Agory, należą do rzadkości. Nie ma też spektakularnych przejęć, a z obrotu wycofywane są co najwyżej firmy należące do inwestorów z zagranicy, jak Deutsche Bank PBC - ale wartość akcji znajdujących się w wolnym obrocie jest w takich przypadkach symboliczna. Sytuację nieco może zmienić ewentualne wycofanie z giełdy Banku BPH lub Pekao po fuzji ich zagranicznych właścicieli.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama