Reklama

Jak długo jeszcze?

Publikacja: 09.08.2005 08:16

Tytułowe pytanie na pewno zadają sobie inwestorzy operujący na warszawskiej giełdzie. Tymczasem WIG niestrudzenie bije nowe rekordy, siłę pokazuje również węgierski BUX, nieco w tyle zaś pozostały w tym momencie indeksy zagraniczne. Zwyżki części papierów są poniekąd usprawiedliwione (czymkolwiek - dobrymi wynikami, perspektywami dobrych wyników, sytuacją na rynkach surowcowych itp.), ale siła części papierów sugeruje, że stronę popytową stanowią w dużej mierze specyficzni inwestorzy zagraniczni. Mam tu na myśli np. KGHM, który kolejny raz zawodzi inwestorów danymi nt. średniego kosztu produkcji miedzi - rosnącego w tempie o wiele szybszym, niż jakakolwiek miara inflacji. Przy obecnej koniunkturze spółka sobie radzi, w przyszłym roku i w 2007 r. też zapewne sobie poradzi. Ale gdy przyjdzie spadek cen miedzi np. poniżej 2500 USD, płacz będzie wielki.

W takich warunkach rynkowych trend pozostaje trendem i takie przypadki, jak stosunkowo silne zachowanie miedziowej spółki po opublikowaniu raportu kwartalnego, tylko to potwierdzają. Nie ma też w zasięgu wzroku żadnego czynnika, który mógłby odwrócić, czy choćby zastopować wzrost. Wyceny spółek, choć nazwałbym je ponadprzeciętnymi, nie świadczą o znaczącym przewartościowaniu cen akcji, a takiego stanu oczekiwałbym w okresie odwracania trendu długoterminowego.

Owszem, są czynniki ryzyka, które mogą przyczynić się do wejścia rynku w okres korekty - niepewność związana z wyborami, wolniejsze od spodziewanego tempo wzrostu PKB, ewentualne akty terroryzmu w Polsce. Te możliwe negatywne czynniki w żadnym jednak stopniu nie pozwalają przewidywać czasu ewentualnej korekty. O dojrzałości trendu świadczy też swoiste poszukiwanie nowych liderów - spółek, które jak dotąd zachowywały się gorzej niż rynek i można zagrać na odrabianie przez nie strat. Tylko wczoraj można było zauważyć spore zwyżki PKO BP, Prokomu czy Lotosu, które to spółki należały ostatnio do drugiego rzutu zainteresowania inwestorów.

Zwróć uwagę na:

Orbis - stabilnie do góry, dla grających na ożywienie gospodarcze.

Reklama
Reklama

Unikaj:

Elektrim - chyba wiadomo dlaczego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama