Wczorajsza sesja na rynku obligacji przyniosła lekkie umocnienie na całej krzywej rentowności. Przy niskich obrotach inwestorzy krajowi kupowali papiery z sektorów 5 i 10 lat. Na koniec dnia rentowność dwuletniej OK0807 wynosiła 4,64%, pięcioletniej PS0310 4,90%, a dziesięcioletniej DS1015 4,90%, co oznacza spadek w porównaniu z poniedziałkowym zamknięciem o 6 pb. dla dwulatek oraz o 3 pb dla pięcio- i dziesięciolatek.
Rynki na świecie czekały na wieczorną decyzję FOMC oraz na komentarz po posiedzeniu. Wydarzenie to nie powodowało większych emocji, gdyż panowało powszechne przekonanie o podwyżce stóp o 25 pb.
Dzisiaj na przetargu Ministerstwo Finansów zaoferuje obligacje zindeksowane do inflacji IZ0816 o wartości 500 mln zł. Te papiery kupują głównie inwestorzy zagraniczni. Zainteresowanie podmiotów krajowych jest znikome m.in. ze względu na brak odpowiednich systemów umożliwiających zaksięgowanie i wycenę tego instrumentu. Wyniki aukcji nie będą miały wpływu na rynek obligacji stałokuponowych. W kolejnych dniach spodziewam się handlu w wąskich przedziałach rentowności i przy niskich obrotach.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora