W tym roku gospodarka Wielkiej Brytanii, druga co do wielkości w Europie, wzrośnie mniej niż prognozowane wcześniej 2,5% - podał wczoraj Bank Anglii w cokwartalnym raporcie o inflacji. "W krótkim okresie rozwój gospodarczy będzie stłumiony ze względu na mizerny wzrost popytu wewnętrznego" - napisali ekonomiści Banku. Potem jednak gospodarka na Wyspach ma ruszyć z kopyta, osiągając w 2007 r. tempo wzrostu PKB powyżej 3%.
Brytyjska inflacja wzrośnie w tym roku powyżej pożądanego przez bank poziomu 2%, w przyszłym roku opadnie, by za dwa lata znów skoczyć powyżej celu inflacyjnego. Do przyspieszenia w gospodarce mają się przyczynić obserwowane ostatnio ruchy na rynku, m.in. zauważalny spadek krótkoterminowych stóp procentowych, 3-proc. deprecjacja funta w stosunku do innych walut oraz istotny wzrost cen akcji - twierdzi Bank Anglii. Ostatni kwartał był dla niej najsłabszy od ponad dwunastu lat (1,7% rok do roku), co skłoniło Bank Anglii na sierpniowym posiedzeniu do pierwszej, od ponad dwóch lat, obniżki stóp procentowych.
Bloomberg