Zgodnie ze strategią, Tras postanowił zlikwidować w I półroczu nierentowną działalność produkcyjną i handlową zlokalizowaną w Skawinie i Tychach. Giełdowa spółka skoncentrowała się na produkcji w Inowrocławiu. W tym samym czasie finalizowano fuzję Trasu z jego spółką zależną - Inturem KFS (nowy podmiot zmienił nazwę na Tras-Intur).

Wszystko to odbiło się na wynikach giełdowego przedsiębiorstwa. Sprzedaż grupy spadła do 27,6 mln zł (z 60,5 mln zł w I półroczu 2004 r.). Gorzej prezentowały się też pozostałe wyniki. W pierwszych sześciu miesiącach br. Tras odnotował 4,3 mln zł straty operacyjnej (przed rokiem było to 0,8 mln zł zysku), a strata netto przekroczyła 4,8 mln zł (-1,1 mln zł rok wcześniej).

Jak informuje zarząd Trasu, najbardziej kosztowna część procesu połączenia spółek została już zakończona, a II półrocze powinno przynieść wzrost przychodów. W tym okresie widoczne mają być także pozytywne efekty całej restrukturyzacji. Zarząd twierdzi, że obecnie sprzedaż Trasu-Inturu zaczyna systematycznie rosnąć. Najbardziej istotnym czynnikiem, który będzie wpływał na dalszą działalność firmy, będzie sprzedaż nieruchomości w Tychach i Skawinie. Wkrótce spodziewane jest sfinalizowanie transakcji. Według nieoficjalnych danych, zarząd liczy na zastrzyk w wysokości około 12 mln zł.