W środę cena tych walorów zmniejszyła się o ponad 11%. Był to największy jednorazowy spadek od stycznia 2004 roku. Towarzyszyły mu bardzo wysokie obroty (ponad 60 tys. akcji zmieniło właściciela). Średnioterminowa sytuacja nie uległa jednak zmianie. Tutaj ciągle obowiązuje trend boczny, którego dolna linia przebiega na wysokości 10,2 zł.
Mimo że podczas wczorajszej sesji bykom udało się zatrzymać przecenę powyżej wsparcia na 11,1 zł (w trakcie dnia kurs sięgał już 10,6 zł), to wydaje się, że test 10,2 zł jest nieunikniony. Z kupowaniem akcji lepiej więc się wstrzymać. Zniechęca do tego także opór tworzony przez wczorajszą lukę bessy. Otwieranie długich pozycji warto będzie rozważyć dopiero po wybiciu się z trendu bocznego w górę (ponad 13,25 zł) lub spekulacyjnie po obronie wsparcia na 10,2 zł. Po opuszczeniu horyzontu będzie można oczekiwać trendu o wysokości 3 zł.