Reklama

Małomiasteczkowy kierunek

Firma deweloperska Nasza Willa chce być większościowym udziałowcem Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych TUZ - dowiedział się PARKIET. Inwestor czeka tylko na zgodę nadzoru.

Publikacja: 18.08.2005 08:06

Nasza Willa działa na rynku deweloperskim od kilku lat. Buduje i sprzedaje segmenty mieszkalne (dzielone na apartamenty) w aglomeracji warszawskiej, np. w Mysiadle, a ostatnio także w Józefosławie. W TUW TUZ, którego założycielami były instytucje i osoby wywodzące się ze środowisk kościelnych, zaczęła inwestować pod koniec ub.r.

Deweloper zbuduje

Deweloper odkupił część udziałów od instytucji kościelnych, m.in. powiązanych z Towarzystwem Salezjańskim. Objął też część nowych udziałów. Łączne zaangażowanie wynosi obecnie 2 mln zł. Powód? - TUW TUZ tworzony był pod rządami poprzedniej ustawy o działalności ubezpieczeniowej, która stawiała niższe wymagania kapitałowe (300 tys. euro na kapitał zakładowy - przyp.). Obecnie obowiązujące przepisy obligują nas do zwiększenia kapitału zakładowego do 2,25 mln euro do końca 2006 r. - wyjaśnia Krzysztof Słoniewski, dyrektor finansowy TUW TUZ. - Założyciele nie byli w stanie zapewnić takiego dokapitalizowania, dlatego nowe udziały objęli nowi członkowie, w tym Nasza Willa - dodaje. Według niego, w maju inwestor wystąpił o stosowne zezwolenie do Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Zgoda powinna być wydana lada dzień, bo nadzór ma trzy miesiące na rozpatrzenie wniosku. - Z tego co wiem, nadzór poprosił o dodatkowe wyjaśnienia, bo przepisy o działalności tuw-ów, nie są tak precyzyjne, jak w przypadku spółek akcyjnych. Wydanie zgody może więc trochę się opóźnić - twierdzi K. Słoniewski. Jeśli KNUiFE da zielone światło, Nasza Willa będzie mieć ponad 60% kapitału TUW TUZ.

Małomiasteczkowe plany

K. Słoniewski zapewnia, że równolegle prowadzone są rozmowy z innymi inwestorami. Niektórzy wywodzą się także ze środowisk kościelnych. - Część pieniędzy będzie pochodzić od naszych klientów, którzy oprócz wpłacania składek, wykupują również udziały członkowskie. Najpóźniej do końca czerwca 2006 r. powinniśmy mieć kapitały zakładowe w wysokości wymaganej prawem - deklaruje. Jak podaje, obecnie TUW TUZ ma 3 mln zł kapitału założycielskiego, a także 3 mln zł kapitału zapasowego.

Reklama
Reklama

Dodatkowe pieniądze są potrzebne, bo TUW TUZ rozwija się dynamicznie. W I półroczu br. towarzystwo zebrało 11,2 mln zł składek, o 320% więcej niż rok wcześniej. - Planowaliśmy, że zbierzemy w tym roku 16-18 mln zł składek. Teraz liczymy, że będzie to ok. 22-24 mln zł. Nie wykluczamy, że ze względu na niedostateczny poziom kapitałów, będziemy zmuszeni hamować sprzedaż - mówi K. Słoniewski.

Towarzystwo, które ma ok. 200 agentów, koncentruje się głównie na pozyskiwaniu klientów w małych ośrodkach miejskich oraz na wsi (obecnie 30% to osoby i instytucje związane z kościołem). - Wprawdzie jednostkowa składka jest niższa, ale szkodowość także - wyjaśnia K. Słoniewski. Jego zdaniem, w przyszłym roku towarzystwo zbierze ok. 35 mln zł składek. Zyski pojawią się najwcześniej w 2007 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama