Zdaniem Marcina Materny z DM Millennium, obecnie papiery ING BSK notowane są z ok. 20-proc. dyskontem w stosunku do konkurentów. Prognozowany dla spółki na lata 2005 i 2006 wskaźnik cena do zysku wynosi odpowiednio 12,6 i 12,5, przy średniej dla sektora 17,5 i 15,7. Stąd utrzymanie wcześniejszej rekomendacji "akumuluj" (z 12 maja). Autor raportu wydanego 11 sierpnia zwraca też uwagę, że papiery ING BSK są notowane z dyskontem w stosunku do walorów BZ WBK - spółki o podobnej wielkości i borykającej się z podobnymi problemami (spadek udziałów w rynku kredytowym, brak zdecydowanych działań zmierzających do zwiększenia udziału w rynku kredytów detalicznych, niska aktywność na polu kredytów hipotecznych). Zbyt ostrożna polityka banku w zakresie udzielania kredytów powstrzymuje też analityka od wydania wyższej rekomendacji (wycenę akcji zwiększył o 15%). W piątek kurs ING BSK wyniósł 442 zł.

O ponad 18% M. Materna podwyższył docelową cenę akcji Kredyt Banku - z 10,9 zł (18 maja) do 12,9 zł. Piątkowy kurs to 4,19 zł. Analityk podwyższył też prognozę zysku netto na koniec roku z 187 mln zł do 334 mln zł. Mimo to obniżył zalecenie z "kupuj" do "akumuluj" ze względu na znaczący wzrost notowań w ostatnim okresie.