Pierwsze półrocze br. było dla krajowych zakładów ubezpieczeń dość udane. Z naszych szacunków wynika, że do końca czerwca łączne przychody z polis wyniosły przynajmniej 15,2 mld zł, czyli 9-10% więcej niż przed rokiem. Oznacza to, że utrzymane zostało tempo rozwoju rynku z pierwszych trzech miesięcy br.
Oszczędnościowa lawina
Z jednym zastrzeżeniem. Sektor rozwijał się nadal dynamicznie, ale głównie za sprawą firm sprzedających polisy na życie. Wystarczy spojrzeć na wyniki sprzedaży dziesięciu największych towarzystw - ich przypis składki zwiększył w I półroczu r. o 14,7%, do 6,1 mld zł. Oznacza to, że rozwój rynku na pewno przyspiesza, bo w I kwartale czołówka rankingu zanotowała 12,9-proc. wzrost. Na podstawie wyników liderów można szacować, o ile zwiększyły się przychody krajowego podsektora ubezpieczeń na życie. Biorąc pod uwagę, że w I kwartale br. wypracowali oni ok. 80% wzrostu, łączna wartość portfeli wszystkich firm sprzedających polisy na życie wyniosła w I półroczu ok. 6,9 mld zł. Oznacza to, że mimo rosnącej bazy, ten segment rynku rozwija się w tym roku coraz szybciej - w tempie ponad 16-proc. Kto za tym stoi? Głównie firmy sprzedające produkty oszczędnościowe (polisy na życie i dożycie oraz z funduszem inwestycyjnym) we współpracy z bankami, np. Generali Życie, Warta Vita (dzięki 117,06 mln zł uzyskanych w II kwartale br. ze sprzedaży polis na życie z funduszem wróciła do pierwszej dziesiątki), Nationwide, TUnŻ Europa. Biorąc pod uwagę, że także firmy z drugiej dziesiątki (Cardif, CitiInsurance, Nordea) rozwijają się dynamicznie, wzrost całego rynku mógł sięgnąć nawet 20%.
Niemrawy majątek
Na tle firm sprzedających polisy na życie sektor ubezpieczeń majątkowych rozwija się w tym roku dość niemrawo. Wygląda na to, że po ubiegłorocznym boomie za chwilę nie będzie śladu. Z naszej ankiety wynika, że dziesięć największych firm zebrało w I półroczu br. 7,2 mld zł, o 3,1% więcej niż przed rokiem. Dla porównania w I kwartale br., według danych nadzoru, liderzy rankingu zwiększyli przychody z polis o 3,9%.