Dzień na rynku obligacji rozpoczął się od umocnienia. Inwestorzy zagraniczni kupowali obligacje z krótkiego końca, a rentowność spadła o 3-4 pb. na całej krzywej. Roczna dynamika sprzedaży detalicznej na poziomie 5% okazała się niższa od konsensusu i po tych danych doszło do realizacji zysków przez graczy zagranicznych. Później polskie papiery podążały za rynkiem obligacji niemieckich. Na Bundach odnotowaliśmy dość gwałtowną wyprzedaż, po tym jak dane ZEW w Niemczech okazały się znacznie lepsze od oczekiwań. W rezultacie rentowność wzrosła o 5-6 pb., jednak pod koniec dnia Bundy odrobiły większość strat. Pod koniec dnia rentowność dwuletniej OK0807 wynosiła 4,61%, pięcioletniej PS0310 4,84%, a dziesięcioletniej DS1015 4,87%. Wobec poniedziałkowego zamknięcia rentowność spadła 4 pb., 2 pb oraz 1 pb.

Na najbliższe dni "obowiązuje" scenariusz bocznego trendu rentowności. Rynek czeka na przyszłotygodniowe dane o PKB w drugim kwartale, a także na decyzję RPP oraz projekcję inflacyjną. Te wydarzenia mają duże szanse nadać kierunek polskim papierom.