Impexmetal na 22 września zwołał NWZA. Akcjonariusze mają podjąć uchwałę w sprawie upoważnienia zarządu do skupowania akcji własnych w celu umorzenia. - Boryszew starając się o przejecie kontroli nad Impexmetalem twierdził, że jego firmy zależne nie powinny głosować z akcji spółki matki. Składaliśmy deklarację, że będziemy dążyć do umorzenia tych walorów. Chcemy się z niej wywiązać - powiedział Sławomir Masiuk, prezes Impexmetalu, który był prezesem Boryszewa, kiedy ten kupował akcje warszawskiej firmy.
Dwie spółki z grupy Impexmetalu - Aluminium Konin-Impexmetal i S and I, mają blisko 20% jego akcji. Przy obecnym kursie walorów 48,7 zł (Boryszew kupował od Skarbu Państwa akcje po 57,5 zł), pakiet ten warty jest około 102 mln zł. - W tej chwili trudno mi powiedzieć, kiedy akcje zostaną umorzone i po ile będziemy je kupować. Impexmetal jest spółką giełdową. Cena będzie ustalana w oparciu o kurs - stwierdził prezes Masiuk.
Umorzenie walorów sprawi, że wzrosłą udziały w kapitale spółki dotychczasowych akcjonariuszy. Wśród nich najwięksi to Boryszew, który ma około 49% papierów i Roman Karkosik z pakietem prawie 20% (kontroluje prawie 44% Boryszewa). Po transakcji ten pierwszy będzie miał ponad 60% akcji, a drugi ponad 24%. Przypomnijmy, że Boryszew planuje połączyć się z Impexmetalem. - Analizy dotyczące ewentualnej fuzji mają być gotowe do końca września - powiedział prezes Masiuk.