Dane zebrane z rynku przez Jones Lang LaSalle - pośrednika i doradcy dla dużych klientów - pokazują, że wolumen transakcji na koniec lipca wyraźnie przekroczył ubiegłoroczną wielkość (920 mln euro). Inny pośrednik - DTZ Polska - prognozuje nawet, że na koniec roku wartość obrotu może sięgnąć nawet 2,5-2,8 mld euro.
- Widzimy niesamowite zainteresowanie inwestorów rynkiem nieruchomości. Nadal można w Polsce osiągnąć wyższe stopy zwrotu niż na rozwiniętych rynkach Europy Zachodniej - tłumaczy Anna Staniszewska, analityk DZT.
Hipertransakcji
już nie będzie
Według specjalistów, w tym roku trudno będzie jednak powtórzyć rekord pojedynczej transakcji z 2004 r. (amerykański fundusz Apollo-Rida odkupił wtedy nieruchomości handlowe od Metro Group za 840 mln USD). Pośrednicy rejestrują za to więcej transakcji mniejszej i średniej wielkości.