Z naszych informacji wynika, że UniCredit Italiano (UCI) usilnie zabiega o zezwolenie polskiego nadzoru bankowego, jak i KPWiG, na przejęcie akcji BPH. Włosi, kontrolujący Pekao (mają 52,9%), będą dążyć do połączenia go z BPH, którego inwestorem strategicznym jest BACA (71,2 %). Józef Wancer, prezes BPH, na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami nie chciał się wypowiadać na temat ewentualnej fuzji ani terminu "włoskiego" wezwania.
Niewykluczone że polscy inwestorzy poznają szczegóły oferty już w najbliższych dniach. Tym bardziej że początkowo intencją Włochów było, aby wszystkie wezwania zostały przeprowadzone w tym samym czasie. Z uwagi na długie zazwyczaj prace nadzoru bankowego, możliwe jest, że UCI, po uzyskaniu zezwolenia KPWiG, ogłosi wezwanie warunkowe. Doszłoby do skutku, jeśli Komisja Nadzoru Bankowego zaakceptowałaby przejęcie. Pewne jest, że zostaną zmienione podane w czerwcu wstępne warunki cenowe - 123,58 euro za akcję BPH (przy euro po 4,05 zł). Jest to już ponad 9 euro poniżej średniej notowań z ostatnich 6 miesięcy, czyli poniżej ustawowego minimum. A im bliżej wezwania, tym drożej. Wczoraj rynek wycenił papier BPH na 611,5 zł - najwyżej w historii.
Podwyżkę Włosi musieli też uwzględnić w ofercie na BACA. Propozycję gotówkową podnieśli z 70,04 euro do 79,6 euro. UCI zależy jednak przede wszystkim, by operację przejęć przeprowadzić w oparciu o wymianę akcji. Za jeden walor BPH Włosi gotowi byli wydać 33,13 swoich papierów (jest to obecnie równowartość 613 zł). Za akcję BACA mieli zaoferować 19,92 własnych (369 zł).
Wymiana zyskuje na atrakcyjności w związku ze wzrostem kursu UCI. W sierpniu zwyżka sięgnęła ok. 5%. Notowaniom pomaga m.in. Aviva. Największa brytyjska firma ubezpieczeniowa chce dokupić akcji UCI (aktualnie 3,1%). Ma nadzieję, że dzięki silniejszemu zaangażowaniu, jej wpływ na decyzje banku będzie większy, a tym samym, że uzyska dostęp do nowej sieci oddziałów w Europie.
Bloomberg