Rynek finansowy nie ma większych nadziei, że Rada Polityki Pieniężnej mogłaby w najbliższym czasie więcej niż raz obniżyć stopy procentowe. Ale i tak skala oczekiwanych obniżek stóp jest obecnie większa niż w połowie sierpnia. Wtedy rynek uznawał, że niepewna jest nawet tylko jedna obniżka do końca roku. Wzrostowi optymizmu sprzyjały słabsze od oczekiwanych dane dotyczące produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w lipcu.

Z kwotowań kontraktów FRA (forward rate agreement) wynika, że obecnie traderzy spodziewają się, że 3-miesięczna stopa WIBOR za trzy miesiące będzie na poziomie 4,5% lub nieznacznie poniżej. Oznacza to, że w tym okresie spodziewana jest tylko jedna niewielka obniżka stóp. Notowania kontraktu 6 x 9, dotyczącego 3-miesięcznej stopy za pół roku, są kilka punktów bazowych niżej. To sygnał, że prawdopodobieństwo dodatkowej obniżki na przełomie tego i przyszłego roku jest oceniane jako bardzo nikłe.

Obecnym oczekiwaniom daleko do przewidywań z połowy lipca. Wtedy spodziewano się, że w ciągu trzech miesięcy stopy spadną do 4,25%. Dawano również połowę szans, że w ostatnim kwartale RPP zdecyduje się na jeszcze jedno niewielkie cięcie. Podstawowa stopa znalazłaby się wówczas na poziomie 4%. Szybko drożejącej ropie i członkom RPP skutecznie udało się ostudzić nadzieje rynku.