W czwartek na rynku walutowym niewiele się działo. Na świecie euro kontynuowało marsz w górę, ale na razie trudno przesądzić, jak będą wyglądać notowania w dalszej przyszłości. Kurs EUR/USD odbił się od kluczowego wsparcia przy 1,215 wyznaczonego przez linię łączącą lipcowe dołki oraz przez średnią kroczącą z 45 sesji. Z drugiej strony, barierą pozostaje średnia 100-sesyjna, która zatrzymała zwyżkę 11 sierpnia. W związku z tym można zakładać, że kierunek rynkowi na dłuższy czas wyznaczy przecięcie którejś z tych średnich - obejmującej krótszy czas zapowie test 1,19, dłuższy stworzy szansę na dotarcie do 1,26.

Notowania EUR/PLN od wielu dni testują wsparcie na wysokości 4 zł. Na razie skutecznie się broni. Wczorajsza zwyżka wspólnej waluty prawie o 2 grosze, do 4,0405, czyni prawdopodobnym mocniejsze odbicie od tej psychologicznej i technicznej bariery.

Natomiast zwyżka USD/PLN, jaka zaznaczyła się w połowie sierpnia, napotkała opór w postaci 45--sesyjnej średniej kroczącej. Do chwili jej pokonania nie będziemy mieć pewności, czy korekta ruchu wzrostowego, trwającego od marca do lipca tego roku, ostatecznie zakończyła się wraz z osiągnięciem 11 sierpnia 38,2-proc. zniesienia.