Jak tworzy się te indeksy? Są one budowane w oparciu o bazy danych zawierające wyniki pojedynczych funduszy hedgingowych. To powoduje, że jakość danych różni się w zależności od ich dostawcy. Firmy przygotowujące indeksy hedgingowe korzystają z usług trzech głównych tego rodzaju podmiotów - TASS, MAR oraz HFR. Bazy danych przygotowywane przez nie wykazują istotne różnice. Na przykład HFR nie uwzględnia funduszy reprezentujących strategie "Managed Futures". Jednocześnie większość podmiotów obecnych w jednej bazie nie jest w innej. Tylko 465 funduszy jest w bazie HFR, jak i TASS. W pierwszej znajduje się 1162 podmiotów, w drugiej 1627.
Indeks indeksowi nierówny
Okazuje się więc, że istniejące teraz indeksy nie są w pełni reprezentatywne. Niektóre fundusze, które powinny się w nich znaleźć, nie są uwzględniane. Jednocześnie wskaźniki - za wyjątkiem przygotowywanych przez CSFB/Tremont - nie uwzględniają wielkości poszczególnych funduszy, przyznając każdemu z nich równy udział. To wynika z trudności z zebraniem dokładnych informacji, jakimi aktywami dany podmiot zarządza, gdyż nie mają one obowiązku ich podawać.
Tak samo jest ze stopami zwrotu. Szacuje się, że jedynie połowa funduszy z własnej woli raportuje wyniki do którejś z wymienionych firm opracowujących bazy danych. Pojawia się też problem, że indeksy uwzględniają fundusze, które nie powinny się w nich znaleźć. To dotyczy głównie wskaźników obrazujących stopy zwrotu poszczególnych strategii inwestycyjnych. Poza Zurich Capital klasyfikacja w ramach baz danych opiera się na deklaracjach zarządzających. Ci zaś mają skłonność do chronienia tajników własnych strategii inwestycyjnych. Zdarza się też, że w trakcie trwania funduszu dochodzi do zmiany strategii zarządzania.
Kwestia wiarygodności wskaźników opisujących rezultaty funduszy hedgingowych jest często poruszana w kręgach naukowych. Sprawę przebadali między innymi Burton Malkiel, profesor Uniwersytetu w Princeton i Atanu Saha z firmy doradczej Analysis Group. Dowodzą oni, że fundusze przekazują informacje o swoich wynikach jedynie wtedy, gdy chcą. Konsekwentnie zaprzestają raportowania, gdy osiągają słabe rezultaty. Najgorsze podmioty mogą nigdy nie przekazywać informacji o swoich "osiągnięciach". Stosowana jest praktyka otwierania kilku różnych funduszy, prowadzenia ich działalności przez kilka lat, a ostatecznie podawanie do publicznej wiadomości wyników jedynie tych najlepszych. Zdarza się również przeliczanie wstecz wyniku funduszu, czyli pokazywanie, ile mógłby zarobić w przeszłości, gdyby istniał i stosował tę samą strategię.