Wczoraj firma poinformowała o zawarciu umowy na obróbkę stali żelbetowej dla niemieckiego przedsiębiorstwa Bruhler Stahlhandel. Kontrakt opiewa na ponad 16 mln zł (4,12 mln euro). Stanowi to prawie 20% zeszłorocznych przychodów spółki. - Jest to zlecenie o najwyższej wartości w długiej historii współpracy naszych przedsiębiorstw - oświadczył Leszek Walczyk, wiceprezes Odlewni Polskich. Realizacja umowy rozpocznie się w październiku tego roku i potrwa do końca 2007 r.
Zdaniem wiceprezesa Walczyka, umowa ma dla spółki duże znaczenie. - Po pierwsze, zwiększamy obroty na ważnym dla nas rynku niemieckim. Po drugie, rosną nam całkowite przychody - powiedział. W strukturze obrotów spółki zamówienia zagraniczne stanowią 70%, przy czym udział niemieckich klientów wynosi 20%. Prognozy spółki na 2005 r., podniesione kilka miesięcy temu, zakładają osiągnięcie przychodów w wysokości 92 mln zł. Tymczasem już w pierwszym półroczu spółka miała obroty o wartości 50 mln zł, a jej zysk netto przekraczał 3 mln zł. Są więc duże szanse, że w tym roku zostanie przekroczony próg 100 mln zł sprzedaży. Według wiceprezesa Walczyka, po III kwartale można się spodziewać kolejnej korekty prognozy przychodów (spółka nie podała szacunków zysku).
Wczoraj na zamknięciu sesji kurs Odlewni Polskich wzrósł o 0,5%, do 3,94 zł. Na początku sesji zyskiwał prawie 3%.