LG, o czym już pisaliśmy, zamierza wybudować w podwrocławskich Kobierzycach dwie nowe fabryki. W pierwszej wytwarzać będzie wyświetlacze ciekłokrystaliczne (LG inwestuje w tym przypadku razem z holenderskim Philipsem, poprzez spółkę LG.Philips LCD). W drugiej - sprzęt AGD. W sumie inwestycje koncernu sięgną nawet 800 mln euro.
Przede wszystkim technologia
Rząd zachwala innowacyjność produkcji ekranów. - Oglądaliśmy projekty tej inwestycji. Byliśmy zachwyceni. To nie będzie fabryka, ale wielkie laboratorium - mówi Sebastian Mikosz, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Podobnego zdania jest Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. - Do tej pory nie było takiej fabryki w całej Europie. Prym w produkcji modułów LCD wiodły kraje wschodniej Azji. Decyzja LG to wielki przełom - przyznaje. Jego zdaniem, na współpracy z inwestorem skorzystać mogą wytwórcy mniej skomplikowanych części - a więc obwodów elektornicznych, a także małych form plastikowych i metalowych. KIGEiT nie przewiduje jednak, aby kobierzycka fabryka przyciągnęła do Polski nowe montownie telewizorów. Powód? Stabilność europejskiego popytu na odbiorniki (rocznie sprzedaje się ok. 26 mln sztuk). - Ważniejsze jest to, że trafia do nas technologia nowej generacji. To szansa dla polskich inżynierów - tłumaczy.
Trudny krajowy rynek
W drugiej fabryce LG Electronics będzie produkować przede wszystkim nowoczesne typy pralek. Prócz tego, w Kobierzycach powstaną lodówki i klimatyzatory. Teoretyczne LG jest więc zagrożeniem dla producentów AGD. Ci jednak nie obawiają się nowego konkurenta. - Rozpoczęcie produkcji w Polsce nie musi się od razu wiązać z szybkim zwiększeniem sprzedaży. Decyduje atrakcyjność oferty handlowej. Dlatego nie sądzę, żeby LG zrewolucjonizowało już i tak mocno podzielony polski rynek - mówi Jacek Rutkowski, prezes giełdowej Amiki. Podobnie uważa Wojciech Konecki, dyrektor generalny CECED Polska, organizacji zrzeszających producentów AGD w kraju. - Myślę, że LG trudno będzie od razu wejść na wysoce konkurencyjny polski rynek. Skoncentruje się zapewne na eksporcie - mówi.