Gazociąg z Wyborga przez Bałtyk do Greifswaldu z pominięciem Polski zbudują rosyjski Gazprom i niemieckie firmy E.ON. oraz Wintershall, spółka córka koncernu chemicznego BASF. Na pytanie dziennikarza "Die Welt", dlaczego nowa nitka przeprowadzona będzie przez Bałtyk, Putin wskazał na "ruchy rewolucyjne" na Ukrainie. Polsce brakowało natomiast pieniędzy - dodał prezydent Rosji i zastrzegł, że "tej sprawy nie powinno łączyć się z polityką".

Schroeder do wychwalania gazociągu wykorzystał ostatnie przed wyborami posiedzenie Bundestagu. Projekt tej rosyjsko--niemieckiej inwestycji na dnie Morza Bałtyckiego uznał za "bezprecedensowy sukces", który zapewni Niemcom energetyczne bezpieczeństwo i niezależność. Teraz Rosja pokrywa jedną trzecią niemieckiego zapotrzebowania na gaz. Po uruchomieniu nitki przez Bałtyk udział Rosji wzrośnie do 40%. Prezydent Kwaśniewski przyznał, że budowa tego rurociągu "nie jest sukcesem Polski".

PAP