Kierowana przez Michała Skipietrowa spółka zaprojektuje i wybuduje biurowiec w Moskwie. Otrzyma za to 65,4 mln zł. Pieniądze będą spływały do spółki w ciągu 18 miesięcy od rozpoczęcia robót (zaplanowano je na IV kwartał br.).
Rynek rosyjski miał być motorem napędzającym sprzedaż Mostostalu Export. W ubiegłym roku spółka mogła się pochwalić kilkoma listami intencyjnymi, opiewającymi na kilkadziesiąt milionów USD. W większości przypadków nie doszło jednak do podpisania kontraktów. Powód to problemy inwestorów rosyjskich ze zorganizowaniem finansowania. Odbiło się to istotnie na przychodach giełdowej spółki. W I półroczu odnotowała kilkudziesięcioprocentowy spadek sprzedaży. Czyżby podpisany teraz kontrakt "odczarował" rynek, na którym chce działać Mostostal Export? Spółka ma nadzieję, że tak.
- Obecny stan kontraktacji Mostostalu Export w Rosji wynosi 70 mln USD, z czego około 30 mln USD jest jeszcze na etapie organizowania kredytowania. Wszystkie umowy zawierane są w ramach programu KUKE - mówi Michał Skipietrow. Dodaje, że spółka ponadto negocjuje kolejne umowy na tym rynku na ponad 80 mln USD, których realizację miałaby rozpocząć na początku przyszłego roku. - Dodatkowo mamy listy intencyjne w sprawie zleceń na 5 mln USD na Litwie i 3,8 mln USD w Armenii. W kraju kończymy negocjacje w sprawie dwóch kontraktów o łącznej wartości około 20 mln zł - informuje prezes ME.