Tempo wzrostu produktu krajowego brutto wyniosło 5,1% w porównaniu z 4,7% w pierwszych trzech miesiącach br. - poinformował czeski urząd statystyczny. Produkcja w Czechach zwiększyła się ponad cztery razy bardziej niż w 12 krajach strefy euro. Wcześniejsze bezpośrednie inwestycje zagraniczne pozwoliły na znaczące zwiększenie eksportu, gdy znikły bariery handlowe po wejściu Czech do Unii Europejskiej. Z drugiej strony zakończenie budowy wspólnej fabryki Peugeota i Toyoty pozwoliło na ograniczenie importu, co też przyczyniło się do przyspieszenia wzrostu gospodarczego. Czeski eksport zwiększył się w II kw. o 7,6% w cenach stałych, a import spadł o 0,1%.

Popyt wewnętrzny zwiększył się o 2,1% w stosunku rocznym w porównaniu z 1,6% w I kwartale. Wydatki konsumpcyjne rosną jednak powoli, gdyż Czesi korzystając z rekordowo niskiego oprocentowania kredytów hipotecznych wolą budować domy, niż wydawać pieniądze na dobra mniej trwałe. Wartość kredytów hipotecznych wzrosła w II kw. o 9,4% w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami br.

Wydatki rządu wzrosły o 0,9% po spadku o 3,5% w poprzednim kwartale.

Tempo wzrostu gospodarczego Czech było szybsze niż Polski i Węgier, gdzie PKB zwiększył się odpowiednio o 2,8% i 4,1% w II kwartale. Po raz pierwszy od 17 kwartałów Czechy wyprzedziły pod tym względem swojego dawnego partnera federacyjnego Słowację. Wzrost PKB Czech był też prawie pięciokrotnie większy niż w strefie euro, gdzie w II kw. gospodarka rozwinęła się zaledwie o 1,1%.